Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 31 marca 2026 11:30 |
0
Region
To już regularna bitwa na wysokości numeru 239 w Alejach Jerozolimskich. Najbardziej „zapracowany” fotoradar w Warszawie został ponownie zdewastowany. Tym razem sprawca lub sprawcy użyli twardego narzędzia, doszczętnie rozbijając obudowę oraz kluczową szybę osłaniającą obiektyw i radar prędkości.
Historia tego urządzenia to ciąg kosztownych napraw i błyskawicznych zniszczeń. Od momentu uruchomienia w listopadzie 2024 roku, fotoradar był celem ataków już czterokrotnie:
Choć nad fotoradarem zainstalowano specjalną kamerę monitoringu, która miała pełnić rolę „straszaka”, wandalizm nie ustaje. Jak informuje nasz reporter Mateusz Mżyk, urządzenie wygląda obecnie na całkowicie wyłączone z użytku. Co ciekawe, mimo widocznych gołym okiem zniszczeń, do Komendy Stołecznej Policji nie wpłynęło jeszcze oficjalne zawiadomienie od zarządcy urządzenia.
Fotoradar w Alejach Jerozolimskich to absolutny rekordzista pod względem liczby rejestrowanych wykroczeń. W miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, urządzenie w zaledwie dwa i pół miesiąca od startu wychwyciło ponad 12,5 tysiąca kierowców łamiących przepisy.
Dla wielu kierowców stał się symbolem surowych kar, dla służb drogowych – kluczowym elementem poprawy bezpieczeństwa na tym odcinku. Dla wandali – celem, który niszczą z uporem godnym lepszej sprawy.
| Cecha | Dane |
| Data uruchomienia | 14 listopada 2024 |
| Liczba naruszeń (do I 2025) | 12 500+ |
| Dopuszczalna prędkość | 50 km/h |
| Koszt jednej naprawy | ok. 50 000 zł |
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz