Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 17 marca 2026 11:30 |
0
Grodzisk Maz.
Wieczorna służba grodziskich kryminalnych zamieniła się w dynamiczną akcję pościgową. Zaczęło się od rutynowej kontroli zaparkowanego pojazdu, a skończyło na wyławianiu dowodów z pobliża rzeki i zarzutach prokuratorskich dla dwóch mężczyzn.
Policjanci zauważyli toyotę zaparkowaną przed jedną z posesji na terenie powiatu. Gdy podjechali bliżej i włączyli sygnały uprzywilejowania, kierowca zamiast uchylić szybę, gwałtownie ruszył z miejsca.
Rozpoczął się pościg. Kierujący toyotą ignorował polecenia do zatrzymania, drastycznie przekraczając prędkość. Ryzykowna jazda szybko zemściła się na uciekinierach – na jednym z zakrętów auto wypadło z drogi i częściowo wylądowało w płynącej obok rzece.
Mężczyźni (34-latek i 29-latek) nie zamierzali się poddać i kontynuowali ucieczkę pieszo. Kryminalni okazali się jednak szybsi i po krótkim biegu obaj podejrzani byli już w kajdankach.
W trakcie pościgu policjanci zauważyli, że z samochodu wyrzucane są paczki. Po sprawdzeniu terenu okazało się, że były to opakowania z mefedronem. Śledczy szybko ustalili, że właścicielem substancji psychotropowych był pasażer toyoty.
Obaj zatrzymani usłyszeli już zarzuty:
29-letni pasażer: Odpowie za posiadanie substancji psychotropowych.
34-letni kierowca: Usłyszał zarzut z art. 178b Kodeksu Karnego – niezatrzymanie pojazdu do kontroli pomimo poleceń wydawanych przez policjantów.
Zgodnie z polskim prawem, za ucieczkę przed radiowozem kierowcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Czynności w tej sprawie są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz