Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 18 kwietnia 2026 13:00 |
0
Brwinów
Atak dzików na psa na jednym z brwinowskich osiedli wywołał falę dyskusji. Burmistrz Arkadiusz Kosiński w obszernym wpisie prostuje mity dotyczące kompetencji gminy i informuje o kolejnym odstrzale redukcyjnym.
Problem obecności dzikich zwierząt na terenach zabudowanych jest skomplikowany pod względem prawnym. Burmistrz podkreśla, że gmina – w przeciwieństwie do obywatela – może robić wyłącznie to, na co wyraźnie pozwalają jej ustawy.
Zgodnie z Prawem łowieckim, zwierzęta łowne w stanie wolnym są własnością Skarbu Państwa. Gmina nie posiada bezpośredniego umocowania do ich odstrzału. Odpowiedzialność spoczywa na:
Sądy wielokrotnie potwierdzały tę podległość, zasądzając odszkodowania od Skarbu Państwa za szkody wyrządzone przez dziki (np. wyrok sądu w Gliwicach z 2021 r. dotyczący zniszczeń na osiedlowych placach zabaw).
Wiele osób pyta o odłów i relokację zwierząt do lasu. Obecnie jest to niemożliwe:
Mimo braku wyraźnych kompetencji, gmina Brwinów aktywnie szuka rozwiązań, korzystając z przepisów o „porządku publicznym i bezpieczeństwie obywateli”.
W ubiegłym roku gmina uzyskała od Starosty zgodę na odstrzał redukcyjny:
Niestety sroga zima i dokarmianie zwierząt przez mieszkańców sprawiły, że dziki wróciły do miasta.
Burmistrz prosi o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas spacerów z psami. Największym zagrożeniem jest locha z warchlakami, która w obronie młodych może być bardzo agresywna.
Ważne: Dziki wracają do miasta, bo znajdują tu lepsze warunki: jest cieplej o 3-4°C, nie mają naturalnych wrogów, a przede wszystkim – są dokarmiane przez ludzi. Prosimy o niedokarmianie dzikich zwierząt!
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Dodaj komentarz