Wiadomości

Dzieci znęcały się nad nietoperzem

Dzieci znęcały się nad nietoperzem

Autor artykułu: pruszkow.pl | 26 marca 2019 16:30 |

33
Dzieci znęcały się nad nietoperzem Pruszków

Ratownicy z Animal Rescue Polska musieli interweniować w Pruszkowie, ponieważ grupa chłopców maltretowała nietoperza. Zwierzę trafiło pod opiekę specjalistów.

Do zdarzenia doszło 23 marca, w rejonie ul. Prusa 49. Patrol Animal Rescue z terenu powiatu pruszkowskiego podjął interwencje do zgłoszenia o znalezionym nietoperzu. Okazało się, że ten piękny ssak widoczny na zdjęciu był maltretowany przez grupę dzieci.

Skontaktowaliśmy się z ratownikami, by spytać o szczegóły. Dowiedzieliśmy się, że grupa około 10 młodych chłopców strzelała piankowymi strzałkami w nietoperza. Ssak był również dotykany kijem. Zwierzę uratował rówieśnik chłopców, który zauważył całą sytuację.

– Jeden z chłopców, nie z tej grupy, powiedział mamie o całej sytuacji. Kobieta zareagowała. Żaden z chłopców nie chciał się przyznać do maltretowania zwierzęcia. Nasz patrol otrzymał zgłoszenie od straży miejskiej. Po przyjeździe na miejsce, chłopców już nie było, tylko wspomniana mama z dzieckiem – powiedział nam Dawid Fabjański z Fundacji Animal Rescue Poland.

Obecnie ustalane są dane sprawców.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.

Komentarze

33 odpowiedzi do “Dzieci znęcały się nad nietoperzem”

  1. Ola pisze:

    Trzeba dzieciakom wpajać od kołyski, że takie zachowanie jest nie godne człowieka. Zwierzęta to żywe istoty, boją się, czują i cierpią. Dobrze, że chociaż jeden chłopak zareagował i pomógł zwierzęciu. Brawo!

  2. Tom pisze:

    Pewnie byly z Makowa Maz. Stamtad ludzie sa fatalni i czesto wykorzystuja drugich !

  3. Wieśniak pisze:

    Hm. A moi rodzice na wsi opiekują się kurkami, świnkami i jedną krówkę. Codziennie karmią te zwierzątka, rozmawiają z nimi , dbają żeby miały czysto i nie chorowały. Ale jak już podrosną to strasznie się nad nimi znęcają. Krówkę codziennie ciągają za „cycki”, aż coś białego im z nich leci, a najgorsze że oni to coś białego potem piją.
    A najgorzej to obchodzą się z tymi kurkami. Bo jak są już duże to oni obcinają im głowy i potem oblewają gorącą wodą, żeby im te piórka odpadły i potem gotują je w takim duuużym garnku…. a najgorsze w tym jest to, że oni każą mi potem razem z nimi tą kochaną kurkę jeść.
    MORDERCY, WSTRĘTNI I OBRZYDLIWI RODZICE !!!!!!!!

  4. tryk pisze:

    batman wkroczyl do akcji 😉

  5. qwerty pisze:

    Efekt bezstresowego wychowania. Teraz dzieciom wolno wszystko, a rodzicom czy nauczycielom nic.

  6. Wilku Starszy pisze:

    Teraz dzieci są wstrętne, obrzydliwe i to wina RODZICÓW!!!!! Brak wychowania tylko komputer żeby dupy nie zawracali

  7. Anonim pisze:

    Ile kosztowała ta „akcja”?

  8. mariatar@vp.pl pisze:

    Brawo chłopczyk i brawo Mama. Tak należy wychowywać dzieci.

    • Koleżanka pisze:

      Gdyby Pani znała tą rodzinę to zmieniłaby Pani zdanie. Osobiście nie chciałabym mieć takich rodziców i być w taki sposób wychowywana. Współczuć można tylko temu dziecku, bo ono najmniej winne.

  9. Gość pisze:

    I nie 10ciu, tylko 5ciu. I nie znęcali się, tylko niewiedzieli co to jest i dotykali kijem bo się bali i jak się to poruszyło to ten jeden chłopiec się przestraszył i pobiegł naskarżyć do mamusi. No ale opisać to trzeba tak, żeby była sensacja w mediach, bo w przeciwnym razie nikt by nie czytał.

    • asia pisze:

      Byłeś świadkiem????? dotykanie kijem zwierzęcia to jest znęcanie się , rosną kolejni dręczyciele zwierząt .Zasada jest taka – nie wiesz co to jest to nie ruszaj jak się boisz to odejdż daleko , no ale rodzice wolą puszczać samopas dzieciaki niż tłumaczyć od małego troskę o wszystko co żywe

      • gość pisze:

        Tak, mój syn mi opowiedział. Dotykanie nietoperzy czy innego tego typu robactwa gołą ręką, żeby sprawdzić co to i czy żyje?? Gratuluję Pani pomysłu…..
        A czy słyszała Pani, że nietoperze są największymi nosicielami wścieklizny? I tutaj dzieci akurat zachowały się rozsądnie…. , a jak stwierdziły potem że może to być groźne pobiegły do rodziców, i tutaj też zachowały się bardzo rozsądnie.
        Owszem, prawie każdy z nich miał broń typu „nerw” bo bawili się na placyku w strzelaninę, ale to nie oznacza że strzelali do tego nietoperza.
        Ale zamiast wysłuchać dzieciaki to od razu na nie nakrzyczeć i robić z nich zwyrodnialców, przestępców i najgorsze szumowiny…..
        Pani Asiu.. najlepiej oceniać cudze jak nie zna się szczegółów, niż swoje…bo nasze to wiadomo jest zawsze święte.

      • gość pisze:

        Jak zobaczysz człowieka leżącego na poboczu…. – nie wiesz co to jest to nie ruszaj, jak się boisz to odejdź daleko. Może ktoś inny będzie przechodził to się zainteresuje…. całkowita znieczulica.

      • Anonim pisze:

        Asiu, puknij się w główkę.

  10. Gość pisze:

    Chłopiec który zawołał mamę do aniołów się niezalicza. Przykre, ale też brał w tym udział, ale po zwróceniu mu uwagi pierwszy uciekł do mamusi naskarżyć. Wszystko jest na monitoringu osiedla, wystarczy poprosić o udostępnienie nagrania.

  11. Piotrze pisze:

    Nocek rudy Myotis daubentonii z kolonii z Parku Potulickich. W tym pudełku jest źle przechowywany, pudełko jest za małe a nietoperz powinien wisieć na kawałku materiału, najlepiej obszyć karton.

  12. Lee pisze:

    Dobrze że chłopiec zareagował. Empatia jak widać wniesiona z domu.

  13. olo pisze:

    dać te bachory księdzu na godzinę

  14. Karim pisze:

    zlać bachory pasem na gołą dupę aż będzie krew sikała

  15. Szymek pisze:

    Nogi z dupy bym im powyrywał gdybym był świadkiem. Gratulacje dla rodziców

  16. Anonim pisze:

    Dane sprawców – mocne, szubienica to mało. Kiedyś było fajniej, szkoda dzieciaków nawet pobawić się nie wolno.

    • Anonimowa pisze:

      Znęcanie się to zabawa? Gratuluję podejścia do tematu!

      • Anonimiontko pisze:

        Mamo!!! A sikanie na mrówki to też przestępstwo?!?!
        Czy to znaczy, że ja pójdę teraz do więzienia?????
        Mamo, ja się boję, ja nie chcę iść do więzienia………….

      • Anonim pisze:

        Dotykania w celach edukacyjnych to znęcanie? Bez przesady, dawniej, jeszcze przed komputerami żaby się łapało do pudełek, kota się pogoniło, pieska podrażniło i było fajnie. Żaby, koty, psy jakoś nie wygineły.

  17. Heheszek pisze:

    Może to był zły Batman

  18. ww pisze:

    To jest także efekt głupich gier komputerowych, gdzie można sobie postrzelać. To także efekt postrzegania zwierząt jako czegoś złego nad czymś można się wyżyć i znęcać. To także efekt złej atmosfery w szkle i w domu. Jednym słowem zaraza zła.

  19. Dyzio pisze:

    Do więzienia gowniarzy wsadzic.

  20. BB pisze:

    Co za przestępcy. Dożywocie.

    • Anonim pisze:

      Mam nadzieję, ze nie zajmuje się Pan/Pani wychowaniem kogokolwiek z takim poglądami. Sarkazm nie na miejscu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły

Reklama