Drugie podejście do przebudowy Grunwaldzkiej

Pruszków

Władze Pruszkowa ogłosiły kolejny przetarg na przebudowę ul. Grunwaldzkiej. To kolejny element „drogowej układanki” w tej części miasta Pruszkowa.

Pruszków czeka prawdziwa drogowa rewolucja, która już się dzieje. Chodzi oczywiście o budowę nowego wiaduktu w ciągu ul. Grunwaldzkiej, który umożliwi bezkolizyjną przeprawę przez tory PKP. Jednak wiadukt to nie koniec. W tym rejonie miasta gruntową przebudowę przejdą jeszcze drogi dojazdowe do przeprawy. Mowa tu o ul. Broniewskiego, za która odpowiada Powiat Pruszkowski oraz ul. Grunwaldzką, której zarządcą jest Miasto Pruszków.

W przypadku ul. Broniewskiego prace są już w toku. Jeśli chodzi o Grunwaldzką to tu trwa postępowanie, które ma doprowadzić do wyłonienia wykonawcy robót. Do pierwszego przetargu na rozbudowę Grunwaldzkiej zgłosiły się cztery firmy ale ich oferty były za wysokie. Postępowanie unieważniono i pod koniec czerwca ogłoszono ponownie.

My sprawdziliśmy natomiast jak ul. Grunwaldzka będzie prezentować się po generalnym remoncie i modernizacji. Pewne jest jedno układ drogowy w tej części miasta ulegnie sporej zmianie.

W ramach inwestycji ul. Grunwaldzka przejdzie metamorfozę. Planowana jest budowa jezdni o nawierzchni asfaltowej. Chodnika i ciągu pieszo-rowerowego z kostki betonowej. Dodatkowo pojawi się tu odwonienie drogi, kanał technologiczny oraz nowe oświetlenie uliczne. Przebudowę przejdą również liczne skrzyżowania z drogami.

I to właśnie zmiany na tych ostatnich są najciekawsze. Niewiele osób wie, że ul. Grunwaldzka dochodzi aż dla Al. Jerozolimskich. Na odcinku od al. Tysiąclecia do Al. Jerozolimskich ul. Grunwaldzka to niewielka brukowana droga znajdująca się między stacją paliw a terenem dawnego marketu. Większość osób uważa, że to niewielka wewnętrzna droga. Zwłaszcza że ul. Grunwaldzką nie da się dziś przejechać na wprost zarówno od strony Al. Jerozolimskich, jak i od strony torów PKP.

Ta sytuacja ma się jednak zmienić. W ramach rozbudowy ul. Grunwaldzkiej planowana jest nie tylko przebudowa samej drogi wraz z wymaganymi instalacjami podziemnymi. W ramach inwestycji przebudowane zostanie skrzyżowanie z al. Tysiąclecia oraz z Al. Jerozolimskimi. Dodatkowo planowana jest przebudowa skrzyżowań ul. Grunwaldzkiej z drogami gminnymi.

Największą „metamorfozę” przejdzie skrzyżowanie właśnie Grunwaldzkiej i al. Tysiąclecia. I tak pojawi się tu czterowlotowe skrzyżowanie z częściowo skanalizowanych ruchem poprzez wyznaczone pasy do prawo i lewoskrętów. To jednak nie koniec pojawi się tu akomodacyjna sygnalizacja świetlna, która dodatkowo będzie zsynchronizowana z sygnalizacją świetlną znajdująca się na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia i Al. Jerozolimskich.

Zupełnie inaczej będzie również wyglądać krzyżówka ulic Harcerskiej i Grunwaldzkiej. Kierowcy jadący Al. Jerozolimskimi w kierunku Pruszkowa na skrzyżowanie będą mogli wjechać z łącznika.
Warto zaznaczyć, że jeśli uda się wybrać wykonawcę rozbudowy ul. Grunwaldzkiej już w pierwszym postepowaniu, to inwestycja zostanie zrealizowana w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy od momentu podpisania umowy na realizację prac. Trzeba przyznać, że to dość ekspresowe tempo. Jednak można powiedzieć, że wręcz wskazane. W końcu mieszkańcy muszą mieć dogodny dojazd do nowej przeprawy.

Miasto Pruszków na przebudowę ul. Grunwaldzkiej otrzyma dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Mowa tu o kwocie przeszło 1 mln zł.

Kiedy poznamy oferty wykonawców? Otwarcie ofert zaplanowano na 17 lipca.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 7

7 odpowiedzi na “Drugie podejście do przebudowy Grunwaldzkiej”

  1. Mega pisze:

    Dziś w Radomiu ul.Zeromskiego/Lubelska rozpoczęto budowę prawdziwego wiaduktu , a właściwie 2 równoległych z 3 pasami ruchu w każdą stronę, ciągiem pieszo rowerowym i przystankiem kolejowym, windami i przystankami autobusowymi na szczycie. Uczcie się włodarze Puastowa i Pruszkowa jak buduje się prawdziwe wiadukty.

  2. Szymek pisze:

    ciąg pieszorowerowy i to jeszcze na kostce? Ch**j w d**e takim włodarzom

  3. ddsa pisze:

    za sam ciąg rowerowo-pieszy ktoś powinien się smażyć w piekle, a co dopiero za zrobienie go z kostki

  4. lokka pisze:

    ja tu widzę długie miesiące, kiedy wiadukt stoi gotowy bez dojazdu, obawiam się trochę o ostateczne zaplanowanie ruchu w tej okolicy, to zbyt poważna sprawa aby oddawać ją urzędnikom i drogowcom :), a ta planowana droga rowerowa z kostki, to ręce opadają, czy ci planiści nie jeżdżą na rowerach (teleptelep musi być?)

  5. Dr. Hackenbush pisze:

    Czyli jest szansa że w momencie ukończenia nowego wiaduktu, również gotowa będzie ulica Grunwaldzka??

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Podobne artykuły