Wiadomości
Autor artykułu: AZ | 26 kwietnia 2019 18:30 |
13
Pruszków
Mieszkańcy Pruszkowa liczyli na to, że w mieście pojawi się nowa pływalnia. Tymczasem inwestycja związana z budową nowego basenu w Pruszkowie stanęła pod znakiem zapytania.
Idea budowy basenu przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Sportowych w Pruszkowie przy ul. Gomulińskiego pojawiła się na w ubiegłym roku. Ówczesne władze pruszkowskiego starostwa powiatowego z Maksymem Gołosiem na czele chciały wybudować basen szkoleniowy wraz z zapleczem i trybunami. Druga pływalnia w Pruszkowie pozwoliłaby na odciążenie basenu Kapry, a jednocześnie byłaby idealnym miejscem do treningów dla młodych i utalentowanych pływaków, których w Pruszkowie nie brakuje.
Miesiące mijają, ale na terenie przy ul. Gomulińskiego próżno szukać śladów jakichkolwiek robót budowlanych. Co zatem dzieje się z pomysłem budowy basenu? – Na zlecenie powiatu pruszkowskiego w III kw. 2018 roku została wykonana kompletna dokumentacja techniczna budowy pływalni przy Zespole Szkół Sportowych i Ogólnokształcących oraz uzyskano pozwolenie na budowę. Zadanie zostało przewidziane do realizacji w latach 2019-2020, jednak z uwagi na koszty realizacji, szacowane na podstawie kosztorysu inwestorskiego na kwotę prawie 21 mln zł, jego realizacja jest uwarunkowana od dofinansowania z Ministerstwa Sportu – mówi nam Krzysztof Rymuza, starosta pruszkowski. – 26 marca ponownie zgłosiliśmy to zadania do Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu – edycja 2019. Obecnie czekamy na decyzję z Ministerstwa Sportu i Turystyki o zakwalifikowaniu zadania do planu rocznego, co pozwoli na złożenie wniosku o dofinansowanie – dodaje.
Zatem to czy basen przy ul. Gomulińskiego powstanie zależy od tego, czy ministerstwo pozytywnie oceni zgłoszenie złożone przez powiat pruszkowski.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Brawo Tedexx masz rację!
Osiedlowe buraki, wam basen nie potrzebny. Myjcie się w domu.
Po co wam basen, przecież macie nowe logo i wiceprezydenta z pisuaru.
Cieszcie się i radujcie
Przydałby się basen kids free, dozwolony od lat 18. Dosyć mam już pływania z banda gimbusów którzy nawet nie wynajmują toru, tylko pływają w 20 osób na jednym. Albo matki z dziećmi, które wchodzą na tory do pływania i tam się bawią
Basen jest dla wszystkich, dla matek z dziećmi i „gimbusów” też. Jak taki jesteś profesjonalny pływak i zależy Ci żeby nikt nie przeszkadzał to sam wynajmij sobie tor i będziesz miał święty spokój.
Przecież od 2-3 miesięcy coś tam na Gomulińskiego budują, myśłalem, że to właśnie basen…
Powoli zbliża się kryzys trza kase oszczędzac. Juź deficyt się powiększa, dług publiczny rośnie to „premier bankster” niech dalej rozdaje kase a będziemy to wszyscy kilkadziesiąt lat spłacać. Paliwo mamy już droższe niż u niemca a zarobki jak w rumuni
R14 myslisz, ze te 21 milionow ma jakies znaczenie przy wydatkach budżetowych Polski? To kropla.
Ale dlaczego w Pruszkowie ma byc drugi basen, skoro w niektorych miastach nie ma wcale basenu. Dlaczego nie dofinansowac budowy tam gdzie basenu brak.
Ps. Jak za Tuska paliwo bylo za ponad 5 zeta to nie przeszkadzalo. Jak teraz jest za 4.80 to jest najdrozsze na swiecie. Cena oleju napedowego za PO to ponad 6 zlotych, teraz jest niewiele ponad 5. Średnia krajowa za PO nie wzrosla tak szybko przez 8 lat jak za PiS w ciagu niecalych 4.
Odnośanie dlugu publicznego… Radze poczytac jak rósł srednio miesiecznie za PO a jak rosnie teraz i kierowac sie twardymi danymi a nie glupotami z faktow tvn i gw.
Wystarczy poszukac oficjalnych danych w internecie, wrzucic w tabele i porownac. To naprawde nie jest trudne.
Dla ścisłości podaj jeszcze ceny baryłki ropy na światowych rynkach. Co nie możesz znaleźć? Może podpowiem- ,, za Tuska” koszt barylki ropy ponad 100 USD dziś niecałe 60
cena baryłki to tylko jedna ze składowych. Ma się nijak do ceny końcowej. Za tuska cena baryłki była zarówno 100 dolarów jak i 60 i cena też się jakoś nie zmieniała.
Znając życie to zaraz pewnie znów miasto będzie się musiało dokładać. Szkoda, że powiat pruszkowski nie jest taki chętny żeby dokładać się do inwestycji innych.
Tyle zostaje z obietnic PiS. Pamiętajcie przy kolejnym głosowaniu.
Przecież władzę w powiecie przejęło PO. Podziękuj nowym władzom że nie potrafią nic dokończyć.