Wiadomości
Autor artykułu: Redakcja | 11 września 2025 14:30 |
7
Region
Miłośnicy rowerów mają powody do radości. Wzdłuż linii Warszawskiej Kolei Dojazdowej ma powstać 22-kilometrowa trasa rowerowa. Właśnie ogłoszono przetarg na opracowanie jej koncepcji.
Projekt realizują wspólnie: Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Brwinów, Podkowa Leśna, Pruszków i Michałowice. Liderem przedsięwzięcia jest Grodzisk Mazowiecki, który odpowiada za przetarg.
Trasa ma zaczynać się przy stacji WKD Grodzisk Mazowiecki Radońska i biec aż do skrzyżowania torów z ul. Badylarską – na granicy Warszawy i Opaczy-Wielkiej.
Docelowo cała trasa będzie miała asfaltową nawierzchnię. Włączone do niej zostaną już istniejące fragmenty ścieżek rowerowych.
Wykonawca koncepcji ma zaplanować m.in.:
Firmy mogą składać oferty do 10 września 2025 r.. Zwycięzca przetargu będzie miał czas na opracowanie dokumentacji do 30 czerwca 2026 r..
Jeśli plan się powiedzie, mieszkańcy sześciu gmin zyskają wygodny i bezpieczny szlak rowerowy, prowadzący równolegle do torów WKD aż do samej Warszawy.
Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: biuro@wpr24.pl.
Na razie nie da się tego zbudować.
Choć o tym u nas przy WKD mówi się już do połowy lat dziewięćdziesiątych.
Ale na razie prawo jeszcze chroni własność prywatną i nie pozwala wywłaszczyć ludzi z ziemi ojców, pod tak przeciętny cel jak ścieżka rowerowa.
Ciekawe jak czytelnicy tej gazety mieli by się gdyby im starostwo odebrało ziemię przez wywłaszczenie bo komuś łatwiej jeździło by się rowerem, a odszkodowanie jest ułamkiem wartości ziemi.
Projekt ma szanse się udać tylko jak w kilku miejscach odejdą od jazdy przy samych torach.
Albo jak gminy wykupią ziemię po rynkowych cenach jak za działkę bud. ale tego nie mogą zrobić bez zarzutów o niegospodarność i wizyty Panów z 3 literowych agencji.
dla ciemnogrodu przeciętnym celem jest wszystko, miasta są dlatego miastami że się rozwijają a wieś pozostaje wsią bo stoi w miejscu
2gą nitkę budowała WKD a tu inwestorem są gminy. Co jedno ma do drugiego?
Jak sąsiad buduje dom to tu u niego na placu postawisz garaż bo przy okazji taniej?
Szkoda że jak przez 2 lata budowali druga nitkę toru do grodziska to nikt nie mógł pomyśleć i zrealizować części tej inwestycji. Ale teraz można ogłosić nowy przetarg, nowe wykonawstwo. Jakbym nie wiedział że głupota to bym pomyślał że sabotaż ( albo bardziej wałek)
Mieszkam w Otrębusach. 10 minut piechotą od stacji WKD. I to byłoby super 👍
Czyżby wreszcie udało się doczekać realizacji tej wyczekiwane przez rowerzystów inwestycji?!
Hurra, hurra, hurra! Jakieś 10 lat za późno. Ale lepiej późno, niż wcale!