Zatrzymali włamywacza

Pruszków

Kryminalni z pruszkowskiej komendy zatrzymali 27-latka, który włamał się do jednego ze sklepów przy ul. Kraszewskiego. Mężczyzna przyznał się do winy.

Kilka dni temu dyżurny pruszkowskiej komendy otrzymał informacje o włamaniu do jednego ze sklepów przy ul. Kraszewskiego. Nieznany sprawca wszedł na zaplecze sklepu i próbował otworzyć sejf. Złodziej nie zabrał swojego łupu, ponieważ przeszkodził mu pracownik sklepu. Zaskoczony włamywacz uderzył go w głowę i uciekł.

Sprawą włamania zajęli się pruszkowscy kryminalni. Dwa dni po zdarzeniu zatrzymali podejrzanego o włamanie 27 latka. Mężczyzna usłyszał już zarzut kradzieży z włamaniem. Przyznał się do popełnienia przestępstwa i dobrowolnie poddał karze.

Za przestępstwo kradzieży w włamaniem kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 10

10 odpowiedzi na “Zatrzymali włamywacza”

  1. PSM pisze:

    Oby szybko pajda zleciała.
    Daj znać gdzie wysłać rakietę.
    PDW!!

  2. Abadon pisze:

    Prawo do posiadania broni dla ochrony własnego mienia ! , wyrok na miejscu zajścia przez właściciela sklepu . Kolejni złodzieje zastanowią się 2 razy czy warto kraść , czy podjąć legalną pracę ?

  3. Misiek pisze:

    PRZEPOWIEDNIA PROROKA REJONOWEGO DLA MIASTA PRUSZKOWA I POWIATU PRUSZKOWSKIEGO NA ROK 2020.
    Tomeczku. Pamiętaj: wszystko wolno tobie Tomku, lecz tylko w Twoim domku.

  4. raudik pisze:

    Podobno myślał ,że jest w sklepie a to był bank.
    To on zatrzymał kryminalnych gdy sobie przejeżdżali bo myślał , że to taksówka. Więc poprosił o podwiezienie do domu.
    Trwa postępowanie wyjaśniające kto kogo zatrzymał.

  5. Misiek pisze:

    Brzuszek mnie zabolał i gardło też.

  6. Mateo pisze:

    Przecież po złożeniu wyjaśnień wypuszczono bandytę, który usiłował dokonać rabunku uderzając ekspedientkę wielokrotnie w głowę metalowym przedmiotem (patelnią). Wydarzenie z zeszłego roku na Kraszewskiego. Zabrał niewiele wart towar i uciekł. Chyba został ukarany mandatem. U kobiety stwierdzono podejrzenie wstrząsu mózgu i liczne krwiaki na głowie.

  7. paca pisze:

    Ciekawe w którym sklepie jest sejf.

  8. Nie robot pisze:

    Jakie włamanie? Uderzył w głowę faceta. To rozbój. 10 lat, niech ma czas na rozmyślania za kratkami, bandyta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły