Zatrucie grzybami w Dębaku. Troje dzieci trafiło do szpitala.

Podkowa Leśna

W naszym regionie, na terenie Podkowy Leśnej, działa polski ośrodek dla cudzoziemców w Dębaku. Ostatnio trafili tam uchodźcy z Afganistanu. Wczoraj do mediów trafiła informacja o zatruciu grzybami.

Pierwsze informacje

Portal OKO.press podał w niedzielny wieczór, 29 sierpnia, informację o zatruciu grzybami przez dzieci jednej z afgańskich rodzin przebywających w Dębaku. Zebrali oni grzyby w lasku, na terenie którego znajduje się ośrodek. Przyrządzili z nich zupę. Wśród zebranych grzybów znalazł się muchomor sromotnikowy.
Informację potwierdził burmistrz Podkowy Leśnej – Artur Tusiński – Wszyscy jesteśmy poruszeni informacją o przypadkowym zatruciu się grzybami trojga afgańskich dzieci z Dębaka. Potwierdził to także rzecznik Urzędu ds. Cudzoziemców – W związku z tym nieszczęśliwym wypadkiem pracownicy ośrodków uczulą obywateli Afganistanu, aby nie spożywali produktów niewiadomego pochodzenia.

Stan zdrowia dzieci

O stanie zdrowia dzieci poinformował prof. Jarosław Kierkuś z Kliniki Gastroenterologii, Hepatologii, Zaburzeń Odżywiania i Pediatrii warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka – Stan dwójki chłopców w wieku pięciu i sześciu lat jest bardzo ciężki. Dzieci przebywają na oddziale intensywnej terapii z bezpośrednim zagrożeniem życia. Obaj chłopcy czekają na przeszczepienie wątroby. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby móc ratować dzieci. Do szpitala trafiła także 17-letnia dziewczyna. Jej stan jest stabilny, a rokowania znacznie lepsze niż chłopców.
Poszukiwano także dawca płata wątroby, ponieważ najbliższa rodzina nie kwalifikowała się do przekazania organu. Znaleziono go wśród dalszych krewnych, a procedury prawne i formalne znalazły pozytywny finał.

Komunikat burmistrza Podkowy Leśnej

Po godz. 21.00, w poniedziałek, burmistrz Podkowy wydał komunikat w tej przykrej sprawie. Poza poszukiwaniem dawcy organu, informuje – wystosowałem pisma do Urzędu ds. cudzoziemców oraz ośrodka w Dębaku z pilną prośbą o potwierdzenie czy przekazane dary zebrane przez społeczność podkowiańską za pośrednictwem urzędu (dostarczone w środę 25.08), wśród których było jedzenie, trafiły do adresatów.
Wyjaśniam tym, którzy nie są zorientowani, że ośrodkami dla uchodźców zarządza Urząd ds. cudzoziemców, który jest centralnym organem administracji rządowej, nad którym nadzór sprawuje MSWiA. Urząd w pełni odpowiada za organizację i bezpieczeństwo pobytu przebywających w ośrodku. Do ośrodka nie wolno nikomu wchodzić z zewnątrz, także burmistrzowi. Na to potrzebna jest specjalna zgoda szefa Urzędu w konkretnie uzasadnionych przypadkach.
Dzisiaj prowadzona była kontrola na terenie ośrodka przez Urząd ds. cudzoziemców – podkreśla. Prosi także o wstrzymanie się od jakichkolwiek ocen sytuacji, dla dobra sprawy.

Niewystarczające posiłki w ośrodku?

W informacji OKO.press pojawił się także wpis o tym, że cudzoziemcy otrzymują jedynie dwa posiłki dziennie. Urząd ds. Cudzoziemców wydał w tej sprawie oświadczenie: W związku z artykułem opublikowanym na portalu OKO.press, Urząd do Spraw Cudzoziemców informuje, że ewakuowani obywatele Afganistanu po przybyciu do Polski otrzymali obiad składający się z dwóch dań oraz suchy prowiant. Po zakwaterowaniu w ośrodkach dla cudzoziemców mają oni zapewnione trzy posiłki dziennie, składające się z urozmaiconych składników o odpowiedniej kaloryczności m.in. nabiału, mięsa, warzyw, owoców i napojów. Wyżywienie jest zgodne z normami kulturowymi i religijnymi. W przypadku jakichkolwiek problemów, mieszkańcy ośrodków mogą zawsze liczyć na pomoc pracowników placówek. Cudzoziemcom zapewniono także środki higieny osobistej, pomoc medyczną, psychologiczną oraz rzeczową (ubrania, zabawki dla dzieci itp.).
Jak podkreśla burmistrz – Jeszcze pod koniec zeszłego tygodnia rozmawiałem z załogą Dębaka wraz kierownictwem, a także Urzędem ds. Cudzoziemców – zapewniono mnie, że po otrzymaniu od nas darów, podstawowe potrzeby zostały zaspokojone w pełni, nie tylko mieszkańców Dębaka, ale także setek innych Afgańczyków (którym miały zostać przekazane w znacznej części rzeczy od darczyńców zebrane w Podkowie Leśnej).

Sytuacja afgańskich uchodźców w Polsce

Aktualnie pod opieką Urzędu ds. Cudzoziemców przebywa 1021 obywateli Afganistanu. Przebywają oni w ośrodkach dla cudzoziemców i w placówkach wojewodów wyznaczonych do odbycia kwarantanny. Jest to standardowa procedura po wjeździe do Polski. Ośrodki zapewniają uchodźcom zakwaterowanie, wyżywienie, środki higieny osobistej. Ponadto otrzymają oni pomoc medyczną, psychologiczną i rzeczową.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 5

5 odpowiedzi na “Zatrucie grzybami w Dębaku. Troje dzieci trafiło do szpitala.”

  1. Zawsze coś pisze:

    Masz jakiś problem pisowcu?

  2. umizg pisze:

    Jeszcze dobrze się nie „rozgościli” w Polsce, a już są z nimi problemy! To co będzie dalej? Za każdym z nich ma chodzić „anioł stróż” i pilnować?! I to na koszt podatnika polskiego?

    • Xiao7 pisze:

      Tak bardzo mocno narzekasz ale gdyby oferowali 1 PLN za każda sekundę pilnowania pierwszy byś był w kolejce po taką posadę.

      • Sąsiad pisze:

        Widziałeś pracującego Afgańczyka w Polsce który LEGALNIE utrzymuje siebie i swoją rodzinę ?
        jak znasz to chętnie zrobimy wywiad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły