Zaprojektują drogi wokół Parku Mazowsze

Pruszków

Pruszkowski urząd miasta ogłosił przetarg na wykonanie dokumentacji projektowej ulic Jaronia Kowalskiego, Teresy Danielewicz i Szarych Szeregów. To drogi wokół Parku Mazowsze.

Zlecenie obejmuje wykonanie projektu budowlanego i niezbędnej dokumentacji, która umożliwi przystąpienie do budowy wspomnianych ulic. Chodzi o budowę drogi gminnej ul. Jaronia Kowalskiego na odcinku od ul. Szarych Szeregów do ul Żbikowskiej, budowę drogi gminnej ul. Teresy Danielewicz na odcinku ul. Baczyńskiego do ul. Szarych Szeregów oraz budowę drogi gminnej ul. Szarych Szeregów na odcinku od ul. J. Kowalskiego do ul. Żbikowskiej.

Dokumentacja obejmie budowę jezdni, chodników, ciągów pieszorowerowych, budowę kanalizacji, budowę i przebudowę oświetlenia ulicznego, przebudowę kolizji z sieciami uzbrojenia terenu oraz projekt zieleni. Na ul. Jaronia Kowalskiego dodatkowo ma pojawić się wodociąg.

Wybrana firma będzie mieć 18 miesięcy na przygotowanie pełnej dokumentacji. Na oferty pruszkowski urząd miasta czeka do 17 października.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 23

23 odpowiedzi na “Zaprojektują drogi wokół Parku Mazowsze”

  1. Asd pisze:

    Drogi pod późniejszą deweloperke, zrobią że Żbikowem to samo co narobili sobie na Pruszkowie z Potulikiem

    • Bokser pisze:

      Tam jest teren pod zabudowę jednorodzinną. Pod zabudowę wielorodzinną jest przeznaczony niewielki kawałek terenu przy ul. Baczyńskiego . Zobacz mpzp

  2. Jan Groszek pisze:

    powinni zrobić drogi, ale kawałek ziemi obok parku zostawić, wykupić pola, żeby móc w przyszłości powiększyć park. Niedługo ten park zostanie zabudowany dookoła domami i już nic się z tym nie zrobi.

  3. ja pisze:

    a dlaczego miasto nie zrobi kawałka asfaltu z ul. Rysiej do ul. Żbikowskiej ? czy dlatego, ze mieszka tam jeden pan wieloletni rady i po prostu woli miec samochody na sąsiedniej ulicy ? przecież dla miasta logiczniej byłoby zrobić asfalt własnie na Rysiej zamiast przy samym parku.

    • Wilku Starszy pisze:

      Ulica Rysia nie jest przewidziana jako ulica dojazdowa do autostrady, a taka by sie stala po zrobieniu tego asfaltu.
      Droga klasy Z jest przewidziana po wschodniej stronie parku.

      • Asad pisze:

        Wilku chodzi Ci o ul. Kowalskiego . Mieszkańcy przekonali maisto, aby nie byla to droga klasy Z (czyli min. 20 metrów szerokości od granicy do granicy) tylko droga klasy L (czyli min 12 metrów od granicy do granicy). Ta drogą nie dojdzie do autostrady, a skończy się na zbikowskiej. Kiedy powstanie dalsza część paszkowianki- nie wiadomo.

  4. Ania ze żbikowa pisze:

    mieszkam obok i zdecydowanie NIE CHCE tu żadnej asfaltowej drogi; jak wszyscy sąsiedzi, których o to pytałam. już i tak okolice parku są traktowane jako skrót dojazdu do ul. żbikowskiej. czy w mieście naprawdę nie ma innych ważniejszych inwestycji ???

    • Stefan pisze:

      Ma Pani asfaltową drogę pod domem, to niech Pani nie hejtuje wszystkich propozycji. Na razie miasto chce zrobić projekt drogi do wykonania jeszcze daleko. Każdy płaci podatki i chce godnie dojechać do swojego domu.
      NIE BĄDŹMY ZE WSZYSTKIM NA NIE

      • chwila pisze:

        Pani Ania nikogo i niczego nie „hejtuje” tylko wyraża swoje zdanie. Nie jest ze wszystkim na nie, tylko akurat w tej sprawie. Rozumiem doskonale, że nie podoba jej się pomysł wyasfaltowania dróg wokół parku, bo to zniszczy jego walory. Rozumiem, że mieszkańców nowych domów w opisywanej okolicy wkurza, że prawie widzą autostradę z okien (a już na pewno słyszą), ale żeby do niej dojechać muszą nadkładać drogi. Rozumiem też, że nie jest fajnie jeździć po wertepach i chodzić po błocie. Dlatego lepiej byłoby żeby droga została utwardzona i utrzymywana, ale żeby jednocześnie nie stała się drogą przelotową i żeby nie zwiększył się na niej ruch.

    • Wilku Starszy pisze:

      Prosze Pani, jest Pani nieodpowiedzialna. Jest cos takiego jak Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Kazdy mogl sie zapoznac z tym planem gdy kupowal w tej okolicy dzialke.
      Widac tam, ze wokol parku byly rozplanowane drogi. Czego sie Pani spodziewala, ze bedzie tu dziko do konca swiata?
      Trzeba brac odpowiedzialnosc za swoje decyzje.

      • Żbikowianin pisze:

        Zanim napisze Pan, że ktoś jest nieodpowiedzialny, to warto pomyśleć, to nie boli. Jest sporo osób, które mieszkają obok Parku Mazowsze i kupiły działki oraz zamieszkały w swoich domach przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. To po pierwsze.
        Po drugie, to że były rozplanowane drogi, to nie oznacza, że muszą to być drogi asfaltowe, powodujące masowy ruch samochodowy wokół parku.
        Logika, którą reprezentuje Pańska wypowiedź to logika pt. zabetonujmy wszystko. Zasmrodźmy spalinami każdy dostępny kawałek. Zamiast przesiadać się z samochodów do komunikacji publicznej.
        Nie mam problemu z tym że droga powstanie wzdłuż wschodniej strony parku, bo jeśli nie zostanie doprowadzona do końca, to nie spowoduje ruchu samochodów od strony Konotopy i Piastowa (vide droga wzdłuż autostrady), a spełni swoją rolę, czyli pozwoli nowym mieszkańcom od tamtej strony dojechać do swoich domów.
        Problem jest z drogą wzdłuż zachodniej strony parku. Ponieważ tam nie powstały praktycznie żadne nowe domy. Nie ma więc potrzeby rozbudowy drogi, bo jedynym jej skutkiem będzie zwiększony ruch samochodowy obok parku, co skutecznie zniszczy zalety parku.
        A to, że radny z ul. Rysiej od lat wykorzystuje swoją funkcję i w prywatnym interesie skutecznie blokuje dokończenie dojazdu z ul. Rysiej do ul. Żbikowskiej, to dla wielu mieszkańców Żbikowa jest tajemnicą poliszynela.

        • chwila pisze:

          Zgadzam się, że jeżeli już drogi wokół parku mają być utwardzane (asfalt nie kostka? To nowość w tym mieście!), to organizacja ruchu powinna tam być taka, żeby z drogi korzystali głównie ludzie mieszkający w niedawno wybudowanych domach, czyli żeby ruch samochodów wokół parku nie zwiększył się. Cała przyjemność z przebywania w tym parku jest właśnie z tego, że jest z dala od ruchu samochodowego i zabudowań. To jest zupełnie inne doświadczenie niż przebywanie w parku Sokoła albo Potuliku, które są w środku miasta.
          @Wilku Starszy: Nie wiem, gdzie mieszka pani Ania, ale „obok” nie znaczy wcale, że jest to gdzieś w niedawno wybudowanych domach przy Kowalskiego albo Danielewicz. Można mieszkać od dawna np. przy Siedleckiej, Rysiej albo Mostowej i też jest to „obok”.

          Zgadzam się też, że są pilniejsze potrzeby na Żbikowie i reszcie miasta.

  5. Radiohead pisze:

    Mieszkam 200m od parku Mazowsze i wcale nie prosiłem o te drogi. Nie chcę betonu i asfaltu. Są pilniejsze i ważniejsze potrzeby w mieście. Efekt będzie taki, że setki samochodów dziennie skracających sobie trasę z Duchnic i Ożarowa zasmrodzi park i okolice. To zła decyzja zarządu miasta.

  6. maniek pisze:

    „biedota” w polu się pobudowała a teraz za moje podatki chcą im drogi budować !!!

    • stefan pisze:

      zazdrościsz? „biedaku”, że na dom cię nie stać.

      • Workut pisze:

        Stefan. Tu nie chodzi o zazdrość. Budżet miasta nie jest z gumy. Jak kasa pójdzie na drogę „gdzieś tam” to Twoje dziecko nie będzie miało miejsca w przedszkolu albo żona nie dojedzie komunikacją miejską do miasta. Tak samo jak wkurza mnie wydanie 80 mln na MDK, tak samo wkurza mnie budowanie drogi … gdzie nie jest ona niezbędna.

        ps. Sugeruję monitorować temat tej drogi. Czy przypadkiem nie zacznie się tam jakaś developerka. Wtedy temat wydatków na tą drogę magicznie się wyjaśni.

        • chwila pisze:

          Zgadzam się w pełni. A Stefan jest chyba bardzo sfrustrowany. Mieszka pewnie w jednym z tych domów pośrodku niczego, jeździ codziennie po wertepach i już pewnie wahacze miał do wymiany to i się frustruje. Ewentualnie jest właścicielem kawałka ziemi w tej okolicy i ma nadzieję sprzedać go drożej jak zrobią drogę. Myślę, że każdy kto korzysta z parku woli żeby nie było wokół niego więcej ruchu samochodowego niż teraz.

    • omg pisze:

      Bardzo przepraszam, ale nie tylko Pan płaci podatki w Pruszkowie. Droga będzie wybudowana także za Nasze podatki, czyli każdego z tej”biedoty” pobudowanej „w polu”. Skoro miasto wydało Nam pozwolenia na budowe to teraz ma obowiązek doprowadzić do Naszych posesji media oraz wybudować drogi dojazdowe. Tym, którzy tak krzyczą o planie zagospodarowania radze jeszcze raz porzadnie się z nim zapoznać, bo juz niedługo nie będzie to dojazd tylko do ul. Żbikowskiej tylko również do Paszkowianki.
      Ta broniona przez większość wyboista ścieżka nie dodaje uroku parkowi tylko generuje ogromne ilości kurzu i pyłu (raczej niezbyt zdrowe dla dzieci bawiących sie w parku), do tego drzewa wokół parku są przez to po prostu szare. Zastawianie tej dróżki przez samochody spowodowało (zator)niebezpieczeństwo i podczas nieszczesliwego wypadku straż pożarna nie dotarła z pomoca do poszkodowanego.
      To przykre, że ludzie w Polsce tylko szukają pretekstu do wylania żółci w internecie i widzicie tylko czubek własnego nosa. Tu mieszkają ludzie i też mamy dzieci, które chcą pobawić się na świeżym powietrzu bez wiecznego kurzu i pyłu w powietrzu, które chodzą do szkoły przez pola albo drogą bez oswietlenia i chodnika. Założe się, że wszyscy negujący mają pod nosem utwardzoną drogę, media i latarnie dlatego tak ochoczo i bezdusznie chcą tego innych pozbawić.

    • Zenon pisze:

      Punkt widzenia z ulicy np zachodniej, mostowej, złotej czy granitowej jest inny niż z Kowalskiego , Baczyńskiego danielewicz czy Diamentowej. Te pierwsze ulice mają gaz, wodę, kanalizację i nie są zablokowane przez auta plażowiczów. Te pierwsze ulice też kiedyś były w polach, też kiedyś miasto musiało je zrobić. Jak właściciele działek w drogach wokół parku zablokują do niego dostęp to rzeczywiście doświadczenia będą zupełnie inne niż w Potuliku czy parku sokoła 🙂

  7. Wiktor pisze:

    Niech mi ktoś wyjaśni.
    Kilka rodzin (10-15?) kupuje na zadupiu tanio kawałek pola, zmieniają ich stan na działkę budowlaną, budują domy, … miasto buduje im drogę, doprowadzi wodę, będzie odśnieżać.
    Centrum miasta – syf malaria, wypadki, w szkołach wszawica, brak miejsc w szkołach i przedszkolach … – kasy na poprawę tej sytuacji brak.

    • Tomek pisze:

      to kup sobie kawałek pola i się tam przeprowadź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły