Zakaz palenia liści

Brwinów

Rozpoczęła się wiosna. Wraz z nową porą roku większość ludzi sprząta swoje posesje. Wiele osób ma problem z utylizacją zebranych liści. Nie można ich jednak palić w piecach ani ogniskach.

Przez wiele lat ogrodnicy pozbywali się zeschniętych liści paląc je w ogniskach. Rozwiązanie to było sposobem na utylizację odpadów roślinnych dotkniętych chorobą. Palenie liści powoduje zanieczyszczenie powietrza i przyczynia się do pogorszenia zdrowia ludzi. Proces ten jest niezgodny z prawem.

Zgodnie z ustawą o odpadach zakazane jest przetwarzanie odpadów poza instalacjami i urządzeniami do tego przeznaczonymi. Ogrodnicy mogą jednak samodzielnie kompostować liście.

Więcej szczegółów o kompostownikach w gminie Brwinów tutaj.

Do kompostowników nie można wrzucać liści zarażonych chorobami oraz pasożytami. W takim przypadku najlepiej skorzystać z programu selektywnego odbioru odpadów i oddać liście jako bioodpady. W sytuacji, gdy właściciele przekroczą dozwolony limit dwóch worków odbieranych sprzed posesji należy dostarczyć liście do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) w Nadarzynie.

Więcej informacji na temat oddawania odpadów do PSZOK tutaj.

Za palenie liści strażnicy miejscy mogą ukarać mandatem do 500 zł.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 4

4 odpowiedzi na “Zakaz palenia liści”

  1. barycka pisze:

    Liście zakażonych szrotówkiem kasztanowców są wyłącznie do spalenia. I jak na razie nic tego nie zmieni.

  2. parzniewianin pisze:

    Palić liści nie można ? A sortownia odpadów MZO w Pruszkowie codziennie rano godz. 8-9 pali coś co na pewno nie jest liśćmi bo z komina syfi na czarno że hej.

  3. OLO pisze:

    Ogniska nie można rozpalić ……ci pseudoekolodzy to debile jednak

  4. zgred pisze:

    Zakazywać i karać, zakazywać i karać, karać, karać, karać.
    To przeważnie staruchy palą liście. Łatwo takich upodlić.
    Ostatnio w modzie bunt obywatelski przeciw noszeniu maseczek. Tylko młodzi panowie w typie narodowca ostentacyjnie łażą z gołymi ryjami. Ale żeby takich przywołać do porządku odważnych nie ma. Na dodatek większość policjantów to narodowcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły