Wypadek na torach. Utrudnienia dla pociągów

Pruszków

Pociąg dalekobieżny relacji Warszawa – Frankfurt potrącił człowieka. Do wypadku doszło między stacjami Pruszków – Parzniew.

Informacje o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelnika. – Dzień dobry właśnie wracam z Warszawy SKM, która stoi na stacji w Piastowie. Kierownik pociągu poinformował ze w Pruszkowie jest wypadek z udziałem człowieka – napisał do nas Jacek.

– Na linii dalekobieżnej na wysokości Pruszkowa osoba postronna przechodziła przez tory w miejscu niedozwolonym. Wpadła pod pociąg relacji Warszawa-Frankfurt. Mamy zmiany w komunikacji. Część pociągów kierowana będzie na linię podmiejską. Jeden tor na linii nr 1 został zamknięty, na drugim wprowadzono ograniczenie prędkości do 20 km na godzinę – informuje Karol Jakubowski, rzecznik PKP PLK.

Na miejscu pracuje już straż pożarna i policja. – Na ten moment mogę jedynie potwierdzić, że doszło do śmiertelnego wypadku. Na miejsce będzie wzywany prokurator. Nie wiadomo jak długo potrwają czynności w tym miejscu – zaznacza podkom. Karolina Kańka rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

AKTUALIZACJA
O godz. 21.30 przywrócony został rozkładowy ruch pociągów.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 8

8 odpowiedzi na “Wypadek na torach. Utrudnienia dla pociągów”

  1. Steff pisze:

    NIECH pokasują więcej kładek nad torami to jeszcze rzadziej ludzie będą ‚na skuśkę’ chodzili.
    Posiadaczom samojedźiów to trasuje się szlaki jak najkrótszą drogą! Pedalarzą dubluje się te same ciągi! A PIESI! – A niech zap…..lają na około 😏
    Może by redakcja się dopytała co z kładką na Majowej – 3go Mają.

  2. Anonim pisze:

    Czyżby kolejna osoba która „przypadkowo” weszła na tory ?

  3. Poli pisze:

    Bo sie ku..wa spiesza ludzie jak mozna nie zobaczyc pociagu to nie igla a moze akurat na FB patrzyl i przechodzil no albo chcial zrobic extrim fote

  4. Bartek pisze:

    No i narobił/narobiła rodzinie kłopotu. Tunel jest i można bezpiecznie przejść na drugą stronę.

  5. Anonim pisze:

    Pani rzecznik musi się podszkolić. Z reguły te czynności trwają nie mniej niż 3 godziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły