Wojewoda zabiera głos w sprawie Lidla w Komorowie

Komorów

Po naszych publikacjach dotyczących planowanej lokalizacji dużego sklepu sieci Lidl w Komorowie, głos zabiera wojewoda mazowiecki, Konstanty Radziwiłł. W oświadczeniu przesłanym do redakcji WPR24.pl odniósł się do decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej przez pruszkowskie starostwo powiatowe.

Możliwość pojawienia się marketu u zbiegu al. Marii Dąbrowskiej i Starych Lip w Komorowie budzi stanowczy sprzeciw części mieszkańców miasta-ogrodu. Pod koniec stycznia pozwolenie na budowę sklepu wydał starosta pruszkowski. Stało się to na kilka dni przed wejściem w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego, który nie dopuszcza powstawania tam tego typu wielkopowierzchniowych obiektów. Na lutowej sesji rady powiatu mieszkańcy nie kryli swojego oburzenia. Starosta Krzysztof Rymuza usłyszał od nich m.in. zarzut wbicia noża w plecy.

Na tej samej sesji przedstawiciele władz starostwa tłumaczyli, że urząd nie miał innego wyjścia. Postępowanie o wydaniu pozwolenia na budowę dwukrotnie było przez powiat zawieszane, ale zawieszenie dwukrotnie uchylał wojewoda mazowiecki. I właśnie to tej kwestii Konstanty Radziwiłł odnosi się przesłanym nam oświadczeniu.

Wskazuje m.in. że pierwsza decyzja o zawieszeniu postępowania nie miała podstaw prawnych:

W przedmiotowej sprawie starosta pruszkowski postanowieniem z dnia 9 lipca 2019 r. zawiesił z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wydania pozwolenia na budowę budynku usługowo-handlowego z parkingiem naziemnym. Postępowanie zostało zawieszone ze względu na prowadzone postępowanie przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie wpisu do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego zespołu pałacowo-parkowego w Komorowie oraz alei Marii Dąbrowskiej (wraz z jej przedłużeniem w pierwotnym śladzie do bramy ww. zespołu), co w ocenie starosty pruszkowskiego stanowiło zagadnienie wstępne.

W ocenie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, postępowanie przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w sprawie wpisu do rejestru zabytków nie stanowi zagadnienia wstępnego, ponieważ kwestia rozstrzygnięcia o wpisie do rejestru zabytków nieruchomych województwa mazowieckiego nie stanowi rozstrzygnięcia prawnego warunkującego brak możliwości rozpoznania wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę. Dopiero wydanie ostatecznej decyzji o wpisie do omawianego rejestru zabytków będzie miało ewentualny wpływ na sposób rozstrzygnięcia wniosku o pozwolenie na rozbiórkę/budowę.

Zdaniem wojewody postanowienie starosty pruszkowskiego, zawierało wadę prawną, która była nie do zaakceptowania w obowiązującym porządku prawnym. Podobne argumenty padają w sprawie uchylenia drugiego postanowienia o zawieszeniu postępowania. – Analogiczna sytuacja dotyczy postanowienia starosty pruszkowskiego z dnia 18 października 2019 r., którym ponownie zawiesił postępowanie administracyjne z urzędu do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego, jakim było według starosty rozpatrzenie przez Sąd Okręgowy w Warszawie pozwu o ustalenie nieważności sprzedaży z dnia 16 września 1999 r. oraz pozwu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. Rozstrzygnięcie zagadnienia dotyczącego uzgodnienia treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, nie jest warunkiem koniecznym do wydania decyzji administracyjnej w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Przypomnieć należy, że w polskim porządku prawnym obowiązuje zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych, która stanowi kluczową zasadę ustroju ksiąg wieczystych. W tej sytuacji, tak jak poprzednio, wojewoda musiał uchylić także i to postanowienie starosty o zawieszeniu postępowania – czytamy w oświadczeniu.

Jak podkreśla wojewoda „wyeliminowanie z obrotu prawnego tych dwóch postanowień starosty Pruszkowskiego, które w sposób oczywisty naruszały przepisy w zakresie instytucji zawieszenia postępowania, było obowiązkiem organu wojewódzkiego, wynikającym wprost z przepisów prawa i jego funkcji i nie ma charakteru merytorycznej oceny zamiarów inwestorskich”.

W sprawie możliwości budowy sklepu Lidl w Komorowie wojewoda nadal ma do odegrania kluczową rolę. Będzie bowiem rozpatrywał odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę. Wiadomo już, że złoży je gmina Michałowice. Wczoraj informowaliśmy także, że wątpliwości do do poprawności decyzji starosty wyraziła Magdalena Gawin, wiceminister i generalny konserwator zabytków.

Jak zapewnia Konstanty Radziwiłł, jeżeli do urzędu wpłynie odwołanie od tej spornej decyzji, także i ono zostanie rozpatrzone jedynie w oparciu i na podstawie obowiązujących przepisów prawa.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 19

19 odpowiedzi na “Wojewoda zabiera głos w sprawie Lidla w Komorowie”

  1. Brwinowianin pisze:

    Nasi przodkowie przewracają się teraz w grobach teraz kiedy widzą że ich następcy kupują w niemieckim sklepie Lidl …i że głosują na PO-KO ! Polacy, co się z wami dzieje ???
    Serio chyba jesteśmy narodem zasługującym na bycie niemieckim landem, a nie na własną państwowość !

  2. Suferen pisze:

    Postawcie tam najlepiej Lidla, Biedrę a dookoła bloki z Zabką. Wtedy sie wszyscy przejezdzajacy odwalą od Komorowa.

  3. Rety pisze:

    Kto w ogóle w Lidlu robi zakupy? Chyba tylko jakieś niemoty.

  4. Bobik pisze:

    Lidl – tak! pis- nieeeeeeeeeeeeeeee!

  5. Echhh pisze:

    I teraz przez lata będziemy obserwować różne gierki ze strony pani wójt i jej sąsiadów z Komorowa przeciw właścicielom? Na to będą szły pieniądze, czas i zaangażowanie? 900 osób to nie cały Komorów, nie mówiąc już o gminie. Są ważniejsze tematy. Aleja MD zabytkiem? Ten dziurawy chodnik i brak ścieżki naprawde trzeba chronić? Przed cywilizacją? Tak jest niby wygodniej i ładniej?!?

  6. fujara pisze:

    Sprowadziłem się do Komorowa w 1998 i z pierwszą sąsiedzką wizytą przyszli członkowie komitetu protestacyjnego z prośbą o podpis pod petycją przeciwko instalacji masztu telefonii komórkowej w pobliżu.
    Teraz protest przeciwko Lidlowi – Komorowianie tak mają….

  7. och pisze:

    brazylijski serial sie z tego robi. Kiepska obsada i naciagana fabula.

  8. Jozeph pisze:

    Wojewoda zajmuje się jakimś lidlem w Komorowie – sprawa drażni może 1 tys. osób.
    Nad Pruszkowem i okolicami (mieszka tu min. 100 000 osób) latają samoloty. W pobliżu szpitale, przedszkola, kościoły, … hałas, toksyczne spaliny, CO2 … a tu wojewoda milczy.
    Ktoś potrafi mi to wyjaśnić? Pan Radziwił mieszka w Komorowie czy jak? A może ktoś inny z jego formacji?
    Czemu ktoś władczy z powiatu albo miasta nie zajmie się wreszcie tym tematem?

  9. 🌈 pisze:

    Łłoo Jezu toż to nawet, jakby na pasterkę chodzić codziennie to i tak się niewymodli aby normalni ludzie rządzili. Tatatak powiecie, że to władza zmienia ludzi, owszem i jak się zmieniją tzn że się nie nadają👈.

  10. Gosc pisze:

    Po co w starostwie rzecznik konsumentów? Czy jest ktoś kto zna powód aby podatnicy fianansowali stanowisko którego jedynym zadaniem jest kopiuj wklej A następnie informacja że przyszła ta sama odpowiedź co gdy samemu zgłasza się reklamację i że zawsze można iść do sądu??

  11. Bez fobii. pisze:

    Niemota pisowska myśli że punkty złapie, a Komorów do Janek na zakupy.

  12. nie jestem robotem pisze:

    Niewybieralny pajac.

  13. LIDL W KOMOROWIE pisze:

    DROGI WOJEWODO I TAK NIE MASZ PRAWA UNIEWAŻNIĆ DECYZJI NA BUDOWĘ LIDLA BO DECYZJA JEST SŁUSZNA I ZGODNIE Z PRAWEM WYDANA PRZEZ STAROSTĘ LUDZIE BĘDĄ PIERWSI W LIDLU NA ZAKUPACH A PROTESTUJĄ NIE POTRZEBNIE

  14. !?! pisze:

    zapraszamy Lidla do Milanówka

  15. Anonim pisze:

    lepszy sort z komorowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły