W Podkowie przy DW 719 powstanie droga rowerowa

Podkowa Leśna

Podkowiański urząd ogłosił przetarg na budowę ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 719. Powstanie ona na odcinku od ul. Brwinowskiej do ul. Gołębiej.

Nie ma chyba takiej gminy, która nie stawiałaby na budowę dróg rowerowych. Tym razem nowa trasa dla rowerzystów powstanie w Podkowie Leśnej, od granicy z gminą Milanówek do ul. Gołębiej. Jest to dość krótki, ale ważny fragment (około 450 metrów).

Zaprojektowany ciąg będzie miał szerokość 2,5 metra i powstanie po północnej stronie drogi wojewódzkiej nr 719. Co ważne, droga rowerowa otrzyma nawierzchnię asfaltową. Oczywiście nie zapomniano o odwodnieniu. Dodatkowo zaprojektowano fragment chodnika odchodzącego od ciągu pieszo-rowerowego stanowiący dojście do muzeum im. Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku.

Termin wykonania zamówienia określono do 29 listopada tego roku.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 14

14 odpowiedzi na “W Podkowie przy DW 719 powstanie droga rowerowa”

  1. Anonim pisze:

    Dla kogo ten odcinek .?! Serio ?!…może dla ludzi którzy tam pracują i dla ludzi którzy idą tam na zakupy . Każdy mądry do psioczenia ,który ma auto, ale niektórzy musza jakoś dojść na nóżkach i iść sto kilometrów na okrętkę nie ma sensu . Gadanie albo porządnie albo wcale …każdy mądry wie ze gmina lepiej jak wykorzysta dotacje nawet na odcinek niż ma przepaśc kasa.

  2. Marty pisze:

    Mieszkam obok, rowerem jeżdżę i niestety potwierdzam – drogą do nikąd. I bardzo dziękuję A stwierdzenia że nie od razu Rzym zbudowano. Albo robić od razu porządnie, czyli od granicy gminy do granicy gminy, albo wcale. To już lepiej popracować nad tą obiecana ścieżka wzdłuż wkd.

  3. Ted pisze:

    Roszczeniowe „Pępki Świata”, rządzące i wymagające kilometrów dróg za wasz skromny promil podatków. Napisze krótko. Ta droga jest akurat tam potrzebna bo jest to najniebezpieczniejszy odcinek trasy!

    • Kek pisze:

      A co jest niebezpiecznego w tym fragmencie? Niebezpieczny to będzie zjazd z tej pseudo drogi, bo zjeżdżasz wprost na bardzo niebezpieczne skrzyżowanie i ddr nagle się skończy

      Polecam zobaczyc sobie ddr podkampinos-Teresin, gdzie ddr jest po prostu wyznaczony na poboczu drogi. Ideal, lepiej się nie da. To co buduje się u nas w gminie i powiecie, czyli ddry oddalone od drogi kończące się w środku pola jest żałosne i nikomu nie potrzebne

      • none pisze:

        Nie dość, że oddalone od drogi, to jeszcze nierzadko opłotkowane z każdej strony – nie da się wjechać ani wyjechać pośrodku.

  4. Tod pisze:

    Ludzie co z Wami? Wiecznie wszyscy na wszystko narzekają! Sami specjaliści w internecie. A zatrudnijcie się w urzędach, przy planowaniu i innych rzeczach to zrobicie lepiej. A skoro siedzicie na tyłkach w internecie to doceńcie, że ktoś coś robi.

    • none pisze:

      Widzisz, ludzie wolą, żeby ich pieniądze wydawać z sensem. A sens to ma inwestycja o zasięgu większym, niż 450m. Więc albo robić w większej skali, albo przeznaczyć pieniądze na lepszy cel.

    • G hj pisze:

      To z nami że nikomu nie są potrzebne tak bezsensowne inwestycje. To jest 450 metrów ddr po czym skończy się nagle i będziesz musiał czekać aż któryś samochód cię puści z powrotem na drogę. 450 metrów to się przejeżdża w minutę

  5. wqs pisze:

    Ale w jakim celu ta droga? 450m DDR, serio? Na minutę jazdy nie będzie się opłacało wjeżdzać rowerem żeby później czekać aż cie jakiś samochód łaskawie wpuści, bo droga jest donikąd

  6. Karol pisze:

    Nikt kto kocha życie nie jeździ rowerem po DW 719 i jeżeli ta droga rowerowa ma mieć jakiś sens to powinna być z Pruszkowa do Istniejącej drogi w Milanówku.Oczywiście to wymagało inwestycji gminno,powiatowi ,wojewódzkiej a to jest za trudne dla naszych samorządowców.

  7. Rafalini pisze:

    Cieszyć się, nie cieszyć? Poczytać warto.
    1. „Powstanie” to stwierdzenie na wyrost. Na razie ogłaszają przetarg. Kiedy i za którym razem go rozstrzygną to inna sprawa. Choć kciuki można trzymać.
    2. Klasyczna DDN = droga donikąd. Kończy się na ruchliwym skrzyżowaniu, a dalej ryzykowanie własnym życiem na drodze wojewódzkiej lub wąziutkim poboczu zastawianym przez reklamę garkuchni. Po północnej stronie Brwinowa droga na Milanówek też kończy się w krzakach (na wysokości Grudowa) i nie widać, aby miało się coś zmienić.
    3. Zamiast inwestować w mało potrzebną drogę rowerową (ruch rowerowy jest tam mały, bo i po co tamtędy jechać??), może burmistrz Podkowy zrobiłby (utwardziłby) 70 m między Gołębią w Podkowie a Żwirową w Brwinowie. Byłby pożytek dla ludzi.

  8. AvP pisze:

    Dlaczego taki krótki odcinek powstanie? Nie można zrobić od razu odcinek od Pruszkowa do Milanówka? Wszyscy rowerzyści by na tym zyskali

  9. Anonim pisze:

    Dlaczego tylko w Podkowie? Ścieżka rowerowa powinna być od samej Warszawy aż do Żyrardowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły