Tygodniowe utrudnienia na linii podmiejskiej

Region

Ostatni tydzień wakacji przyniesie utrudnienia na podmiejskiej nitce kolejowej. Powód to konieczność doraźnej naprawy na jednym z torów linii średnicowej na odcinku Warszawa Śródmieście-Warszawa Powiśle.

Zmiany wynikające z remontu toru nr 4 podróżni odczują już w najbliższą sobotę. Potrwa to cały tydzień, do soboty 31 sierpnia. Wstrzymany zostanie ruch pociągów po podmiejskiej linii średnicowej w kierunku wschodnim co oznacza, że niektóre pociągi Kolei Mazowieckich z i do Skierniewic, Siedlec i Radomia pojadą przez stację Warszawa Centralna (w kierunku wschodnim) i przez stację Warszawa Śródmieście (w kierunku zachodnim).

– Pozostałe pociągi będą kursowały w skróconej relacji do/z Warszawy Wschodniej lub Warszawy Zachodniej bez przejeżdżania przez linię średnicową, pociągi lotniskowe będą kursowały tylko w relacji Modlin-Warszawa Wschodnia-Modlin, część połączeń zostanie w tym okresie zawieszona – informują Koleje Mazowieckie.

Inaczej pojadą też pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej. Składy relacji S1 kursować będą na trasie Otwock-Warszawa Powiśle. Z Pruszkowa pojedzie specjalnie uruchomiona linia S10 (Pruszków-Warszawa Zachodnia-Pruszków).

Wszystkie zmiany obowiązują w dniach 24-31 sierpnia. A od 1 września zacznie obowiązywać nowy stały rozkład jazdy. Szczegóły znajdziecie tu: Koleje Mazowieckie i ZTM.

S10

Koleje Mazowieckie

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 8

8 odpowiedzi na “Tygodniowe utrudnienia na linii podmiejskiej”

  1. OBI van.... pisze:

    Brawo !!!
    wiocha ma utrudniony najazd „NA WARSZAWĘ”

  2. Mk79 pisze:

    Ach, jo!

  3. ja pisze:

    caly czas cos kurna nie ma chyba 2 miesiecy pelnych zeby nic sie nie dzialo…dlatego wole autobusy

  4. Pruszkowianin pisze:

    Dorazna naprawa to powinna trwac jedna noc, a nie pelnych 7 dni. Co tam sie stalo? Tory wypadly z podkladow? Dlaczego ci kretacze z PLK nigdy nie pisza co dokladnie sie stalo? Moze dlatego, ze nic wielkiego, a oni przez wiekszosc czasu nie beda robili nic jak to ma miejsce na feralnej linii Grodzisk-Wawa Wlochy?

    • Wilku starszy pisze:

      A co ty myślisz że tak poważne sprawy jak naprawa torów da się zrobić w 1 dzień??? Powodzenia. Trzeba coś rozebrać, może zaingerowac w podłoże, potem naprawić, odtworzyć. To często pracę dla więcej niż 1 firmy, niezależnych podwykonawców. Dochodzą odbiory, badania, pomiary itd. Tydzień to szybko i sprawnie właśnie malkontencie!

      • Anonim pisze:

        Był film dokumentalny jak w Anglii firma wymieniła wiadukt, łącznie z przyczółkami w 46 godzin, uporali się 2 godziny przed czasem. Mieli zgodę na zamknięcie linii od 6.00 w sobotę do 6.00 w poniedziałek. Da się, da choć nie wiem czy wymiana całego wiaduktu to poważna sprawa.

      • Wilku Starszy pisze:

        Podszywie, znajdź sobie inny nick. Ale piszesz sensownie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły