Trzech 18-latków z marihuaną

Grodzisk Maz.

Policjanci z grodziskiej komendy zatrzymali trzech 18-latków. U każdego z nich mundurowi znaleźli marihuanę. Nastolatkowie przyznali, że to środki „na własny użytek”.

W trakcie wieczornego patrolu grodziskich ulic policjanci zwrócili uwagę na niewielką grupkę młodych mężczyzn. 18-latkowie próbowali ukryć się w ustronnym miejscu. To wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, który postanowili skontrolować nastolatków.

W czasie kontroli okazało się, że młodzi mężczyźni mają przy sobie środki odurzające. Każdy z nich miał w kieszeni zawiniątko z marihuaną. Policjanci zarekwirowali środki odurzające, a trójkę 18-latków zatrzymali.

Młodzi mężczyźni przyznali się do posiadania środków odurzających „na własny użytek”. Wszyscy usłyszeli zarzuty karne. – Przypominamy, że to przestępstwo narkotykowe zagrożone jest karą nawet 3 lat pozbawienia wolności – informuje asp. sztab. Katarzyna Zych oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 8

8 odpowiedzi na “Trzech 18-latków z marihuaną”

  1. pacaN pisze:

    Nieudacznicy, cieniasy, dać się tak złapać. Mleko pić! Loosers.

  2. Gość pisze:

    A może jeszcze trzeba pochwalić tą bandę nieudaczników, że umarzają sprawy kradzieży katalizatora jeszcze zanim serwis wykona naprawę? Niebywały sukces. Zgarnęli małolatów co sb popalali trawkę a prawdziwi przestępcy chodzą wolni.

  3. Brawo wy pisze:

    Statystyka wykrywania przestępstw na plus

  4. Łehehe pisze:

    Na stos !

  5. pizLISda pisze:

    Wpr24 ma jakas umowe z policja ?? zeby dzielic sie takimi arcyujowymi newsami czy o co chodzi? Płacą wam tam z KGP czy co? Wezcie sie ogarnijcie i chociaz tego rezimu zasyfionego nie rozpowszechniajcie wraz z ta propaganda narkotykowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły