Tragiczny wypadek na stacji PKP

Pruszków

W Pruszkowie na stacji PKP doszło do tragicznego wypadku. Pociąg śmiertelnie potrącił człowieka.

AKTUALIZACJA: Policjanci poinformowali, że w wypadku zginął mężczyzna w wieku 45 lat.

Informację na temat wypadku otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników. Więcej szczegółów na ten temat udzieliła rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

– We wtorek 26 stycznia około godziny 14.00 doszło do tragicznego wypadku. Pociąg pospieszny jechał w kierunku Warszawy. Doszło do potrącenia człowieka. Osoba zginęła na miejscu. – informuje kom. Karolina Kańka, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie – Policja ustala tożsamość ofiary – dodaje.

Na miejscu tragicznego wypadku są policjanci i prokurator.

Śledztwo w sprawie śmiertelnego potracenia będzie prowadziła pruszkowska prokuratura.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 19

19 odpowiedzi na “Tragiczny wypadek na stacji PKP”

  1. Zioło pisze:

    Tory były złe

  2. Kaśka pisze:

    Wystarczy że człowiek się zamyśli i odleci na chwilę

  3. Januszek pisze:

    Flaki były wszędzie!

  4. Gggg pisze:

    Kolej zabija

    • X pisze:

      Nie kolej nie zabija, głupota, lekkomyślność i tępota tego człowieka go zgubiła. Pociąg nie ma tu nic do rzeczy.

  5. ostry pisze:

    Naturalna selekcja

  6. Zenek pisze:

    Po co wchodził/wchodziła na tory?

  7. Mnich pisze:

    Jak można nie zauważyć pociągu przechodząc przez tory? Przechodziłem setki razy w różnych miejscach i zawsze wiedziałem czy pociąg jedzie czy nie. Frajerstwo najwyższego poziomu – paskudne lenie którym szkoda się troszeczkę zmęczyć i choćby obrócić głowę i spojrzeć i potem wypadki samochodowe, potrącenia przez pociągi… ech a wystarczyło się bardziej skupić na tym co się robi i już można to zrobić szybciej i bezpieczniej.

    Szkoda mi wszystkich ludzi którzy mają zmarnowany czas przez tak prosty do zapobieżenia błąd jednego człowieka który nawet kilku krokow nie potrafi poprawnie postawić. Pytanie taka osoba powinna zapłacić za swoją głupotę.

    • Popek pisze:

      Nie wpadłeś na pomysł mnichu że to samobój ? chyba te ziółka ci do końca mózg wyżarły

    • Poznaniak pisze:

      Chwalisz sie przechodzeniem przez tory w niedozwolonym miejscu, a sam innych tak robiących masz za głupców, bo ich pociąg potrącił. Oj człowieku nie masz wstydu… Jak można nie wyczuć, że robienie wpisów o takiej treści, jest poniżej krytyki?

    • gość pisze:

      Przysnął i dojechał na zajezdnię , wysiadajc wpadł pod pocig

    • silver pisze:

      Gdzie się uczyłeś pisać po polsku?
      Musiał to być jakiś egzotyczny kraj.

    • kik pisze:

      Szkoda że wszystkich porównujesz do siebie, niestety ludzie są różni, chorzy, z amnezją, zamyśleni, zrozpaczeni, na lekach lub po %,.. wystarczy troszkę empatii,.. niestety zachowujesz się jak przedstawiciel kręgu dziwnych ludzi w czarnych sukienkach. Jak przybędzie latek i dożyjesz wieku starszego może zrozumiesz co napisałem.

    • Superb pisze:

      Twoja matka powinna wypłacić odszkodowanie całemu społeczeństwu , że Cię takim urodziła.
      Jeszcze jedno zapytanie: ojciec z matką Cię przeprosili za to, że Ciebie taką …. uczynili?

    • Ten obcy pisze:

      Już się tak nie podniecaj.

    • qwerty pisze:

      jesteś idiotą od urodzenia czy jakoś tak od niedawna?

    • Piotrek pisze:

      A nie sądzisz madra głowo ze to było samobójstwo poprostu tylko tego się nie pisze w takich artykułach ?

    • rrr pisze:

      A Ty idiota jesteś, czy czytać nie umiesz? Przecież zapłacił, najwyższą możliwą cenę. mało ci?

    • pruszkowiak pisze:

      a….może, a raczej na pewno, ten ktoś, wybrał taką formę rozstania się z Tym Światem. W jego desperacji, nie myślał o innych i ich problemach. Hmmm, to wypadek…? Podobnie jest na drogach!!! Stąd niewytłumaczalne wtargnięcie pod T-ira, czołowe zderzenia…ktoś to liczy? Mówi się „nieszczęśliwy wypadek”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły