Tor kolarski pójdzie pod młotek

Pruszków

Polski Związek Kolarski od lat znajduje się w trudnej sytuacji finansowej. Dla zarządu związku ratunkiem w tej sytuacji może być sprzedaż pruszkowskiego toru kolarskiego.

Sytuacja Polskiego Związku Kolarskiego od lat się nie zmienia. Od momentu zakończeniu budowy toru kolarskiego (2007 r.), który powstał przy ul. Andrzeja w Pruszkowie za związkiem ciągną się gigantyczne długi. Już sama budowa była dużym obciążeniem finansowym. Obiekt przy Andrzeja kosztował aż 92 mln zł.

Co więcej PZKol nie spłacił wszystkich należności. Dziś jednym z głównych wierzycieli związku jest firma Mostostal Puławy, która od 12 lat czeka na płatność za roboty dostosowujące obiekt do wymogów Międzynarodowej Federacji Kolarskiej. Jednak lista podmiotów czekających na swoje pieniądze jest znacznie dłuższa.

To jednak nie jedyne „ciemne chmury” jakie kłębią się nad związkiem. Przez ostatnie lata wizerunek związku mocno ucierpiał. Skandale obyczajowe, oskarżenia o wykorzystywanie seksualne, utrata sponsora głównego, braki kadrowe i w końcu konflikt z ministerstwem skutkujący wstrzymaniem finansowania tylko pogłębiają zapaść w związku.

– Jako zarząd działamy od 27 maja 2019 r. Sytuacja związku jaką zastaliśmy po przednich zarządach przedstawia się następująco: zadłużenie w stosunku do firmy Mostostal Puławy ponad 10 mln zł, odsetki dziennie wynoszą ponad 1000 zł. Ponad 80 spraw prowadzonych przez komorników sądowych spowodowanych niegospodarnością i zadłużeniem z lat poprzednich w kwocie około 5 mln zł. Zablokowane konta związku z powodu wierzytelności sprzed maja 2019 r. Brak sprawozdań finansowych za lata 2017-2018. Brak kompletnej dokumentacji księgowej. Brak jakichkolwiek środków finansowych na bieżącą działalność – wyliczał na konferencji prasowej Krzystof Golwiej, prezes zarządu PZKol.

— Na tym etapie powinniśmy podjąć radykalne działania. Moim zdaniem należy zmierzać do sprzedaży toru. To jest koncepcja, którą my jako zarząd posiadamy – zaznaczył Sebastian Rubin, wiceprezes zarządu PZKol.

Dodatkowo firma Mostostal Puławy zaznacza, że od ponad 10 lat czeka na spłatę wierzytelności. I dłużej nie będzie już wstrzymywać działań komornika.

Jak potoczą się losy pruszkowskiego welodromu? Sprawę będziemy śledzić.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 21

21 odpowiedzi na “Tor kolarski pójdzie pod młotek”

  1. alchemik pisze:

    Zrobić targowisko miejskie i po sprawie

  2. Głos pisze:

    Hahahah zobaczymy co będzie z Centrum Kurzeli i Starzyńskiego… Narazie z wielką pompą wybudowane a efektów brak, ile pieniędzy miesięcznie z kasy miasta idzie na pomnik Starzynskiego?

  3. marek pisze:

    zburzyć i wybudować apartementowce! Super lokalizacja, chętnie kupię tam apartament.

  4. Mioduski pisze:

    Ja kupie ten tor i otworze „JARMARK EUROPA 2” . Stare dobre czasy piratów powrócą. Oj będzie się działo.

  5. Anonim pisze:

    Dach już jest, w środku zrobić basen.

    • eh pisze:

      Basen w odległości 50 metrów od basenu? Masz fantazje Panie.

  6. Teoś Barca pisze:

    Nie mozna go na Camp Nou przerobic? To przyciagaloby ze 60.000 widzow !

  7. Rado pisze:

    Lepszym hitem bylby Tor wyscigowy dla kotów ! Byłoby wesoło. Goniłyby jakąś myszkę ! A ludzie mogliby obstawiać wygranych !

  8. Marek pisze:

    Kto im to kupi? Chyba tylko PZPN. Bo nikt inny kasy nie ma. Tylko „Rudy” ma !

  9. Kola pisze:

    Ja bym zrobil w srodku magazyn. Zdecydowanie jest za malo magazynow w okolicy.

  10. Radek pisze:

    Pisiory Biedronke nastepna zrobcie ! Koszmar

    • Zed pisze:

      To Jarosław rządzi już nawet w Biedronce. Ma power ten gość!!!

    • ed pisze:

      I zatrudnią ukraińców, ot taki pisowski świat

      • Paweł Waldek pisze:

        Przyzwyczajaj się głąbie od Kichawy-Błotnej.

  11. Gość Niedzielny pisze:

    to im się udała inwestycja….

  12. Anonim pisze:

    Te stawy z tyłu zdjęcia powinny być dostępne dla ludzi. Możnaby zrobić tam kąpielisko i wypożyczać sprzęt wodny.

    • andrzej pisze:

      Kiedyś tak własnie było. To tzw. Kapry. Kąpielisko Pruszkowa od bardzo dawna.Urodziłem sie w 1962 r i to pamietam.

    • eh pisze:

      Puknij się w głowę. To są stawy hodowlane i najprawdopodobniej prywatne. Zrób coś na swoim terenie, zamiast gospodarować cudzym.

      • Fukpoland pisze:

        Teraz tor kolarski , a za chwilę CKiS

    • Precz z komuną pisze:

      Komuna się skończyła. Chcesz tam zrobić kąpielisko, to odkup teren od właściciela.

      • Szamo pisze:

        Wystarczy nacjonalizacja i nie trzeba kupować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły