Zaczęli się uśmiechać

Koszykówka

Do trzech razy sztuka – stara prawda znalazła zastosowanie w przypadku Znicza Basket Pruszków. W 3. kolejce I ligi koszykówki zespół odniósł pierwsze zwycięstwo. Wszyscy liczą, że podopieczni Marka Zapałowskiego dalej będą kroczyć tą drogą.

Pierwsze mecze sezonu Znicz Basket rozegrał na własnym terenie. Podkreśla się, że „u siebie” zespół zawsze czuje się pewniej, co zwiększa szanse na korzystny rezultat. Znicz Basket zanotował jednak dwie porażki: 71:80 z Max Elektro Sokół Łańcut oraz 66:77 z meritumkredyt Pogoń Prudnik 66:77. – Zagraliśmy źle. Musimy cały czas pracować i zgrywać się. Rywale byli od nas mocniejsi –  nie ukrywa Marek Zapałowski, trener pruszkowskiej drużyny.

Przełamanie przyszło w starciu z ACK UTH Rosą Radom. Na wyjeździe Znicz Basket wygrał 67:57. – Liczyliśmy na zwycięstwo w tym spotkaniu. Po meczu widać, że drużyna inaczej pracuje. Na twarzach zawodników zaczęły pojawiać się uśmiechy – mówi trener Znicza Basket.

Teraz zespół z Pruszkowa uda się do Leszna, gdzie zmierzy się z ekipą Jamalex Polonią 1912. Beniaminek I ligi w trzech spotkaniach zanotował dwa zwycięstwa i zajmuje 8. miejsce w tabeli. –  To młoda, wybiegana i mocna drużyna. Podejrzewam, że mogą powalczyć o play-off. Czeka nas trudne zadanie – prognozuje Zapałowski.

[TheChamp-Sharing]

Byłeś na meczu i zrobiłeś ciekawe zdjęcie? A może nagrałeś filmik jak kibice cieszą się z wygranej? Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.