Rowerem przez Brwinów

Brwinów

Ścieżki rowerowe stanowią ważny element infrastruktury drogowej w gminie Brwinów. W ostatnich latach ich sieć jest sukcesywnie rozbudowywana. Już prawie 30 km dróg i ciągów pieszo-rowerowych służy mieszkańcom i turystom, umożliwiając im bezpieczny dojazd do pracy, szkoły czy do lokalnych atrakcji – takich jak park miejski i ogród botaniczny w Brwinowie.

Rok 2020 i 2021 to mimo pandemii okres intensywnych inwestycji w rozwój sieci dróg rowerowych w gminie Brwinów. W ramach projektu „Rozwój systemu dróg rowerowych w Gminie Brwinów II”, wybudowano w tym czasie ponad 5,5 km rowerowych traktów. Biorąc pod uwagę te inwestycje oraz zrealizowane w latach poprzednich, jak i planowane do ukończenia w roku 2021 – łączna długość ścieżek rowerowych w gminie wyniesie prawie 30 km.

Malowniczo położona ścieżka rozpoczynająca się przy przebudowywanym skrzyżowaniu w Grudowie, a kończąca swój bieg nieopodal stacji PKP w Milanówku, jest ostatnio dość tłumnie odwiedzana przez rowerzystów i miłośników jazdy rolkami. Trakt biegnący w sąsiedztwie torów pośród pól i zieleni to nie tylko świetny szlak rowerowy, ale także dogodne dla mieszkańców i turystów połączenie pomiędzy Milanówkiem a Brwinowem. Zbiega się on z wybudowaną wcześniej ścieżką w Grudowie oraz w Brwinowie wzdłuż ul. Sochaczewskiej. W najbliższym czasie zostanie również oddana do użytku w tej miejscowości droga rowerowa prowadząca do granic Falęcina.
Udając się wspomnianymi wyżej ścieżkami, można dojechać do położonego w centrum Brwinowa zabytkowego parku oraz odwiedzić niezwykle klimatyczny ogród botaniczny, który bezpośrednio z nim sąsiaduje. To cenione przez mieszkańców miejsca wypoczynku, rekreacji i relaksu. Oba stanowią wyjątkową atrakcję Brwinowa. A nieopodal parku, po drugiej stronie torów przy stacji PKP swój bieg rozpoczyna kolejna dłuższa trasa rowerowa położona wzdłuż ul. Pruszkowskiej. Łączy ona Brwinów z Parzniewem.

Po północnej stronie miasta przy ul. Powstańców Warszawy została w 2021r. wybudowana ścieżka rowerowa, która prowadzi do miejscowości Moszna. To także potrzebna i wyczekiwana przez mieszkańców trasa umożliwiająca dogodny dojazd do tzw. dzielnicy przemysłowej gminy Brwinów, w której znajdują się przedsiębiorstwa produkcyjne, usługowe i centra logistyczne.

Natomiast w południowej części gminy w sołectwie Kanie planowana jest budowa drogi rowerowej przy Osiedlu Słonecznym od granicy z miejscowością Strzeniówka w gminie Nadarzyn do miejscowości Granica w gminie Michałowice. Również i to zadanie realizowane będzie w ramach dofinansowania unijnego i obejmuje także budowę przydrożnego oświetlenia, instalację wiaty i stojaków na rowery.

Dzięki rozbudowanemu systemowi dróg rowerowych w gminie Brwinów można dziś wygodniej i bezpieczniej podróżować jednośladem do szkoły, pracy czy też odbywać przejażdżki służące zdrowiu i rekreacji. Dogodne połączenia rowerowe ułatwiają turystom i gościom z innych miejscowości zwiedzanie Brwinowa i okolicznych miejscowości. To jeden z powodów, dla których turyści zgłosili gminę Brwinów do udziału w konkursie organizowanym przez PTTK pn. „Gmina przyjazna rowerzystom”. Trzymajmy kciuki za wysokie notowania gminy Brwinów w tej rywalizacji.

Projekt „Rozwój systemu dróg rowerowych w Gminie Brwinów Etap II” jest współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014-2020.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 23

23 odpowiedzi na “Rowerem przez Brwinów”

  1. xDDDD pisze:

    zakaz pedałowania

  2. paw_pawela pisze:

    Brawo!!!!

  3. obecna... pisze:

    Nie było kiedyś ścieżek .. .źle, są , jeszcze gorzej …i jak tu dogodzić…wieczne niezadowoleni…
    mnie osobiście , super się jeździ , po ścieżce, wzdłuż Wojska Polskiego…ścieżka ,jak sama nazwa wskazuje służy do spacerów i jazdy rowerowej , a nie do gnania, na łeb , na szyję…

    • none pisze:

      Tak, bo źle zaprojektowane i źle wykonane DDRy są tylko trochę lepsze od ich całkowitego braku. Nie są warte zainwestowanych w nie środków.

  4. Molibden pisze:

    Śmieszą mnie te niewybredne maruderskie komentarze .Fajnie że w ogóle coś zrobili , i że ludzie mają możliwość ciekawie spędzić wolny czas .Niektórym wszystko przeszkadza . A że coś robią, a że nic nie robią .A że latem,a że zimą .A po co ?
    Najlepiej jakby nic się nie działo, wtedy mieli byście o czym marudzić .

    • none pisze:

      Mnie przeszkadza, jak ktoś wydaje moje pieniądze bez sensu. Dlaczego nie można zrobić czegoś porządnie, tylko buduje się rozwiązania, które są od samego początku złe? Dlaczego nie można czegoś zaprojektować, zbudować i utrzymywać czegoś dobrze od początku do końca?

  5. Gosc pisze:

    Ogród botaniczny… Jakiś żart?

  6. Pedro pisze:

    Ścieżka w ul. Powstańców Warszawy. „Rewelacja”. Wjazd na nią od str miasta-bardzo niebezpieczny-zero widoczności, a wystarczyło by wykupić ok 10 m od właściciela nieruchomości i byłby elegancki wjazd. Ścieżka wymija podstację elektryczną bardzo blisko co powoduje brak widoczności rowerzysty jadącego z naprzeciwka. Przejazd przy mostku na zimnej wodzie-drzewo zasłania widoczność. Ścieżka w czasie deszczu jest zalewana błotem, kamieniami itp. Suchą nogą nie ma szansy przejechać. Nikt tego nie sprząta, jedzie się jak po gruntowej kamienistej drodze. Zmarnowane unijne pieniądze. A można było zrobić ją po lewej stronie i do samego rynku, a nie tylko ok. 500 m.

  7. stary kocur pisze:

    Można powiedzieć: bardzo pożyteczna inwestycja. Ludzie głosują jak widać nogami i kołami rowerowymi. 🙂

  8. Bubel pisze:

    Najlepsze ścieżki są na Biskupickiej i Pszczelińskiej

  9. none pisze:

    Ta DDR przy os. Słonecznym, która rodzi się w ogromnych bólach to nieporozumienie: wykarczowano naprawdę spory kawał lasu, żeby ścieżkę niepotrzebnie odsunąć daleko od drogi. Do tego nie zniwelowano gruntu, więc ścieżka będzie sporo ponad poziomem jezdni. Dalej (do ul. Szarży) wygląda oto naprawdę OK – biegnie w szlaku dotychczasowej ścieżki gruntowej. A na wysokości osiedla znowu zaczyna się cyrk – ścieżka ma być daleko odsunięta (chyba z 10m wgłąb samego osiedla), będą jakieś zawijasy, zwężenia i na końcu ostry łuk, żeby dotrzeć do istniejącej ścieżki od strony Nadarzyna. Dlaczego tak? Przecież było bardzo dużo miejsca wzdłuż ulicy, po co takie hołubce?

  10. Brwinowianin pisze:

    Pisałem już o tym post, że ta ścieżka została już podmyta zanim oficjalnie oddana do użytku ! Tuż przez Milanówkiem , a w zasadzie już w Milanówku gdzie biegnie na lekkim podwyższeniu po pierwszej burzy całe zbocze zostało wypłukane i tylko patrzeć jak zacznie się zapadać bo nie położyli na skarpach zwykłych kratek betonowych czy chociażby włókniny zabezpieczające zbocze

  11. bubu24 pisze:

    Czekamy na ciąg rowerowy wzdłuż WKD z Podkowy Leśnej do Nowej Wsi. Atrakcyjny i turystycznie i komunikacyjnie. Ale wymaga współpracy samorządów wiec szanse są jak w Lotto.

  12. molibden pisze:

    Brwinów i okolica rozwija się ku uciesze mieszkańców . Jest gdzie się ruszyć rowerkiem ,lub na rokach . Domyślam się że celowo powstają tego typu ścieżki . Przydadzą się gdy cena paliw osiągnie 8 zł/l. a wtedy wszyscy przesiądziemy się na rowery

  13. Wilk średni pisze:

    A w syfiastym Pruszkowie dalej jak w lesie.

    Ścieżka przy Prusa w postaci starego bruku, po którym ledwo da się jechać. Ścieżka przy Armii Krajowej tak szeroka, że dwa rowery nie mogą się minąć. Kolejne dwa fragmenty, jakże „fantastycznie” zaprojektowane wzdłuż Wojska Polskiego. Na osiedlu Staszica idioci postawili mnóstwo ławek przylegających do ścieżki, dzięki czemu kręci się tam pełno pieszych, głównie w formie okolicznych meneli, a także wyprowadzacze pchlarzy. Nie da się jechać. Natomiast najnowszy fragment w centrum jest tak dobry, że aż zapomniano o przejeździe na zebrze przez Niepodległości i pięknie zaklejono taśmą, która znajduje się tam do dziś.

    Kilka lepszych ścieżek znajduje się jedynie na wylocie z tej wsi, w kierunku Parzniewa i Pęcic. Co najmniej jakby włodarze chcieli nam przez to powiedzieć, że wygodnie będzie tylko, jak się stąd wyjedzie.

    Nie ma gorszego miasta, niż Pruszków, po zachodniej stronie Warszawy. A to tylko ścieżki rowerowe.

    • Xyz pisze:

      Nawet nie potrafią połączyć ścieżki z ulica, większość tych połączeń nie jest płaska, jadąc w Pruszkowie tylko dupa od tej jazdy boli ! Do tego dochodzi super hiper projektowanie tych ścieżek gdzie jedziesz kawałek po jednej stronie ulicy, następnie musisz zjechać na drugą stronę oczywiście czekając po drodze na zmianę świateł. Mógłbym napisać więcej ale mi się nie chce bo to nic nie da szkoda nerwów.

    • Robert pisze:

      Jak jest tak źle, to się wyprowadź do bardziej cywilizowanego miasta.

      • Rollo pisze:

        Jeden z drugim całe życie sr*ć za stodołę chodził, a potem przeprowadziło się to wszystko do miasta i zdziwione że samochody… kury szczać prowadzać, a od Pruszkowa się odjaniepawlić! Nie podoba się, to droga wolna!

    • KomsomolskajaPrawda pisze:

      Ta niby ścieżka rowerowa (a raczej chodnik) wzdłuż zwałki to dopiero jest koszmar ! Jest na niej tyle syfu, ostrych kamieni, że gdy tamtędy jeździłem miałem poprzecinane opony w rowerze. Pruszków nie sprząta ani chodników ani ulic, gdyby zatrzymał mnie policja, że nie jadę po ścieżce poszedłbym w spór sądowy o ten syf !

    • El pisze:

      Dobry przykład rozwalona budowa ścieżki koło Biedronki przy Wojska Polskiego(przy Anielinie) jeszcze dwa miesiące temu coś robili a a tak już zarosło wszystko….

    • Uwe pisze:

      Pedalarze zawsze poszkodowani. Na piechotę zdrowiej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły