Pożegnanie z dmuchawami do liści

Brwinów / Inf. Prasowa

Na początku nowego roku wchodzi w życie szereg nowych przepisów, między innymi z zakresu ochrony powietrza. Od 1 stycznia obowiązuje na terenie województwa mazowieckiego całkowity zakaz używania dmuchaw do liści.

Zakaz używania dmuchaw wynika z przyjętego we wrześniu 2020 r. przez Sejmik Województwa Mazowieckiego programu ochrony powietrza. Radni sejmiku uznali argumenty mówiące o tym, że stosowanie dmuchaw powoduje tzw. unos wtórny, przy którym w powietrze wzbijają się cząsteczki pyłów wraz ze szkodliwymi substancjami. Jest to jedno ze źródeł zanieczyszczenia powietrza. Do tej pory stosowanie dmuchaw elektrycznych i spalinowych do usuwania liści czy skoszonej trawy było zakazane na Mazowszu jedynie w dni tzw. alertu smogowego, ale od 1 stycznia 2021 r. obowiązuje we wszystkie dni do końca 2026 r.

Zakaz dotyczy wszystkich mieszkańców Mazowsza – nie tylko właścicieli ogrodów, lecz także m.in. przedsiębiorców, spółdzielnie mieszkaniowe oraz urzędy miast i gmin, które przy pomocy własnych pracowników lub firm usługowych sprzątały dmuchawami chodniki, skwery czy parki.

Stosowanie się do zakazu może być kontrolowane przez odpowiednie organy, m.in. straż miejską czy inspekcję ochrony środowiska. Zakaz stosowania dmuchaw nie obejmuje odkurzaczy do liści, to znaczy urządzeń, które nie wydmuchują powietrza, a zasysają je wraz z liśćmi, igliwiem i drobnymi odpadkami.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 16

16 odpowiedzi na “Pożegnanie z dmuchawami do liści”

  1. Brwinowianin pisze:

    Cieszę się, że jeszcze są osoby oprócz mnie, które widzą ile syfu jest na drogach w gminie Brwinów !
    Przyjrzyjcie się nowo oddanej ulicy Pruszkowskiej, na której zalegają dosłownie tony piachu , zwłaszcza przy jej końcu wzdłuż peronu PKP Brwinów.
    A już nie wspomnę, że zgnite jesienne liście wciąż zalegają przy krawężnikach

  2. Targowisko pisze:

    Nareszcie ! Do liście są grabie albo miotła , a nie dmuchać by było słychać ,że coś robię ,a nic nie robię ! Ulica i

  3. parzniewianin pisze:

    Używać dmuchaw pan Burmistrz w swojej „mądrości” zakazuje ale ulic w gminie nie sprząta. Zapraszam pana burmistrza do Parzniewa na ulice Główną. Przy krawężnikach aż grubo od śmieci ( mówię o drodze gminnej od Łąkowej w stronę Przytorowej) Każdy przejeżdżający samochód i tumany kurzu jak jest sucha pogoda.

    • kik pisze:

      Ja wokół swojej posesji sprzątam, a Wam rączki do dupy przyrosły? Kto te śmieci zostawia, turyści?

      • KomsomolskajaPrawda pisze:

        @kiki, to nie jest zadanie mieszkańców tylko gminy Brwinów.
        Burmistrz od lat zaniedbuje miasto jeśli chodzi o sprzątanie ulic

  4. Peter pisze:

    ale odkurzacze do liści można stosować

  5. stary kocur pisze:

    Przykro mi, ale jeżeli uznam, że chcę użyć dmuchawy do uprzątnięcia liści z alejek w moim ogrodzie, to ją użyję, bo nie po to wydawałem pieniądze na dmuchawę, żeby teraz leżała sobie w szopie nie wiadomo po co. I żaden „zakaz” jakiegoś tam marszałka nic tu nie pomoże. Po drugie: liście w parkach i na skwerach nie powinny być usuwane z zupełnie innych powodów, a mianowicie stanowią one w sezonie zimowym ochronę systemu korzeniowego drzew, krzewów i bylin zatrzymując wilgoć i chroniąc przed mrozem nie tylko rośliny, ale również wszystkie wielce pożyteczne drobnoustroje i drobne stworzenia zimujące tuż pod powierzchnią gleby. No, ale taki struzik o tych sprawach nie ma zielonego pojęcia, za to kolor czerwony , jak ruska flaga, jest jemu i jego towarzystwu z urzędu marszałkowskiego dobrze znany i lubiany.

    • Alek pisze:

      Bardzo dobry i mądry wpis. Bo to juz komuna tylko zakazy i nakazy…

    • kik pisze:

      Ogrodniku, czy liście kasztanowca też nie powinny być usuwane? Do ochrony bukszpanu używasz zakazanego w cywilizowanych krajach preparatu, a martwisz się o żyjątka? W Komorowie na ogródkach działkowych mieszkające tam ptaki zostały zdziesiątkowane, a jakiś ogrodnik dalej będzie używał preparatu bo nie po to go kupił. Pewnie zagorzały katolik i wyznawca jedynej słusznej partii i jej pierwszego sekretarza.

      • stary kocur pisze:

        A co cię, swołocz obchodzi co wyznaję?! Uprawiasz tu bełkot w stylu gomułki – zagłuszasz wypowiedź i wypisujesz bzdety nie na temat. A rób sobie co chcesz, tylko się nie rozbieraj publicznie bo zimno i na pewno nie masz co pokazać.

  6. $@#^& pisze:

    DOTARŁO DO PUSTYCH GŁÓW.

  7. Anonim pisze:

    Co za debil to wymyślił.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły