Powiat pruszkowski w czerwonej strefie?

Region

Wiele wskazuje na to, że powiat pruszkowski od soboty może znaleźć się w czerwonej strefie.

Obecnie w czerwonej strefie znajdują się 152 powiaty. W najbliższy czwartek poznamy listę kolejnych regionów, które znajdą się w czerwonej strefie. Wiele wskazuje na to, że powiat pruszkowski będzie kolejnym po otwockim i legionowskim powiatem okołowarszawskim, w którym będą obowiązywać większe restrykcje.

Powiat jest kwalifikowany do czerwonej strefy, gdy wskaźnik nowych zakażeń  wyliczany z 14 dni przekracza 12 na 10 tys. mieszkańców.

Przypominamy, że w czerwonej strefie obowiązują następujące obostrzenia m.in. :
– 5 osób na kasę (w sklepach powyżej 100 mkw – jedna osoba na 15 m kw powierzchni)
– zakaz imprez okolicznościowych
– szkoły ponadpodstawowe i wyższe przechodzą na pracę w trybie zdalnym
– wydarzenia sportowe bez publiczności
– wydarzenia kulturalne do 25 proc. publiczności
– działalność gastronomiczna w godzinach 6-21, później tylko dostawa
– w kościołach jedna osoba na 7 mkw

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 50

50 odpowiedzi na “Powiat pruszkowski w czerwonej strefie?”

  1. kik pisze:

    Rotschildowie, Gates i polityczne szumowiny już zaczynają zacierać ręce, nie trzeba wojny o jakiej marzył pinokio w rozmowach u Sowy,.. mieliście wszyscy za duże oczekiwania, ale to już się skończyło, gdzie pracowało pięć osób będą pracować dwie, koniec z dodatkami i premiami, a na starość żeby wam na miskę ryżu wystarczyło. Przeczytajcie „wiersz bankiera” na yt, może zrozumiecie,

  2. Iza pisze:

    Kocham Sochaczew !!!

  3. kocham sylwie pisze:

    kocham sylwie

  4. Zniesmaczony pisze:

    A nasz wspaniały basen otwarty dla szkółek…mimo potwierdzonych wyników u personelu…skandal…folwark prywatny jak byl tak jest…sprawę trzeba skierować chyba gdzieś wyżej..

  5. maria m pisze:

    czy ktoś ma zdjęcie wirusa covida? znalazłem tylko to : https://pl.wikipedia.org/wiki/Grypa , głównego podejrzanego brak .równie dobrze mogą straszyć ufo albo czarną wołgą . noszenie maski powoduje niedotlenienie mózgu i w następstwie zwidy omamy wzrokowo słuchowe . https://wolnemedia.net/przestancie-straszyc-zwykla-choroba-zakazna/

  6. Mazur pisze:

    Witam zebrany tu plebs. Chcę zaznaczyć, że mam głęboko w poważniu wasze dywagacje. Jak zobaczę kogoś bez maski na japie to w ryj dać mogę dać. Zrozumieli bidoki pruszkowskie?

  7. wioletta kubasińska pisze:

    Moi drodzy , później gdy zniosą nam uciążliwe zakazy nakazy i itp. z jaką to miłością będziemy wielbić naszych wybawców ? wpędzają nas w pandemię strachu i fobii.mamy się bać bo co??? liczba zgonów w/g GUSu jest taka sama jak przed rokiem jeśli nie mniejsza? innych faktów i linków nie zamieszczam bo admin boi się prawdy i o swoją posadę – może spłaca kredyt i dlatego bezmyślnie cenzuruje? wiem że szukający prawdy odnajdą odpowiedzi i nie ulegną ślepemu marszowi lemingów . niedługo zabraknie kolorów do oznaczania stref – a wystarczy jedna – strefa wolna od covididiotów .. do służb – nie zamierzam popełnić samobójstwa , w domu jestem od 19.30 do 5.00 , obok sąsiedzi mają małe dzieci więc nie róbcie cyrku z wejściem z buta.klucz jest pod wycieraczką. pozdrawiam wszystkich z otwartym umysłem 🙂

    • paca pisze:

      Gwoli ścisłości w październiku mieliśmy ok 8 % wzrost zgonów w porównaniu do 2019. Chodzi o to że rząd nic nie zrobił żeby jednak tych zgonów było mniej a głośno się chwali swoimi dokonaniami. A opozycja głośno go gani za zaniechania. Zaprzeczanie zgonom ewidentnie z powodu c-19 nie ma sensu.

      • ord pisze:

        a moze jest wiecej zgonow poniewaz wszystkie sily zostaly rzucone na walke z przereklamowanych covidem, a ludzie ktorzy potrzebuja naprawde pomocy, zostali pozostawieni sami sobie albo/i jakosc uslug zostala drastycznie zmniejszona

      • kik pisze:

        Ludzie umierają nie mogąc korzystać ze służby zdrowia, to jest eutanazja.

  8. As pisze:

    Wie ktoś dlaczego w mediach nie podaje się liczby ZACHOROWAŃ, tylko zawsze ZAKAŻEŃ? Czyżby chodziło o magię duzych liczb?

    • Pytanko pisze:

      Świetne spostrzeżenie. Teraz też się nad tym zastanawiam. Wśród moich znajomych jest sporo zakażonych. Nikt nie zachorował… (na szczęście!)

  9. Abadon pisze:

    Dokładnie jak kolega wcześniej napisał . Tzw. pandemia funkcjonuje dzięki medialnemu rozgłosowi , który napędza machinę strachu i lęku przed wirusem . Cała uwaga skupia się wyłącznie na covid, podczas gdy chorzy na inne choroby są pozostawieni sami sobie . Za jakiś czas okaże się że całe to zamieszanie było niepotrzebne .Tylko komu na tym zależy ?

  10. Daro pisze:

    I co z tego? Ja w to nie wierze !

  11. Podróżny pisze:

    Proszę Państwa, jest źle i zapewne będzie gorzej niezależnie od koloru strefy gdyż obostrzenia nie są respektowane. Przykład z dzisiaj (21.10.2020) z komunikacji miejskiej w Pruszkowie. Linia nr 2 przed godziną 8 rano. Przyjeżdża w zasadzie busik – miejsc siedzących 24. Dodatkowo załadowany, ludzie stoją ściśnięci jak śledzie. Dołącza kontroler i przepychając się w tłumie sprawdza bilety (ma prawo, tylko dlaczego nie interweniuje, że ludzi jest za dużo, nie wiem). Za chwilę łapie gapowicza, ten bez maski i wykłóca się podniesionym głosem. Oby nie był zarażony, bo za chwilę sanepid wyda komunikat, że poszukuje pasażerów autobusu linii 2, którzy 21.10 jechali przed 8.00 na trasie: Osiedle Staszica – Stacja PKP. Potem sytuacja już jest normalna.. Życzę wszystkim zdrowia., pozdrawiam.

  12. Open your mind pisze:

    Dajcie już spokój. Dziennie jest ok. 100 tyś zakażonych a śmiertelność to promil w porównaniu do sezonowej grypy, nowotworów i zawałów. Nie ma sensu robić testów, wystarczy zachować ostrożność jak w sezonie grypowym, zdrowo się odżywiać, uprawiać aktywność fizyczną na świeżym powietrzu i nie stresować się ciągłym śledzeniem doniesień medialnych o rekordach zachorowań i trupach których nie ma gdzie chować.

    • anonim pisze:

      No właśnie – otwórz swój umysł, rozejrzyj się nieco i zobacz, że sytuacja jest bardzo zła. I oby impulsem tego otworzenia umysłu nie było to, że coś złego stało się Tobie lub Twoim bliskim.

    • Erni pisze:

      Polityka strachu mysi być. Plebs ma być posłuszny…

    • paca pisze:

      Komu te rady ? Zdrowo się odżywiać – może tym których stać tylko na ziemniaki ? Aktywność fizyczna – tym którzy ledwo się trzymaja na nogach po robocie ? Kładziesz lachę na tych którzy są nie dość zaradni żeby się ustawić jak należy ? Na starych też ? Możeś sierota ? Albo takich masz rodziców, dziadków którym życzysz najgorszego ?
      100000 to akurat prawdopodobne, śmiertelność c19 oceniają na ok 3%. Oczywiście ciebie w tych 3% nie będzie więc drwij dalej. A może jednak ? A o powikłaniach słyszałeś ? Może jak podjedziesz za 2 lata pod Decathlon to na parkingu połowa miejsc bedzie dla inwalidów ?
      Aby uzyskać odporność stadną trzeba aby większość zachorowała. Jeśli zachoruje połowa Polaków to umrze kilkadziesiąt tysięcy. Robimy zrzutki na horrendalnie drogie leczenie róznych dzieciaków i dorosłych a mamy olać kilkadziesiąt tysięcy rodaków ?
      Możemy to odwlekać w czasie żeby szpitale dały radę, żeby izolować najbardziej zagrożonych a może wreszcie opracują szczepionkę.
      Kto ma umrzeć ten umrze – tego już się nie stosuje nawet w ubogich stadach.

    • Robert pisze:

      No to czemu szpitale są poblokowane chorymi?

  13. maniek pisze:

    Jak ktoś umrze z głodu bo nie ma za co kupić jedzenia,
    to też zaliczą że umarł na covid czy choroby współistniejące ???

  14. zgred pisze:

    W sklepie 1 osoba na 15 m a w kościele 1 na 7. Duch Święty chroni przed wirusem ? Modlić się można wszędzie, najlepiej w domu. Zamknąć kościoły całkiem.

  15. As pisze:

    Wierzcie dalej w ten cyrk, „obostrzenia” wymyślane na kolanie, często bezsensowne, aby tylko nikt nie zarzucił, że nic nie robią. Ten rząd jest : a) niekompetentny i robi coś aby robić, b) wiedzą, że to zagrożenie to pic i robią ludziom wodę z mózgu, a w międzyczasie nik im na ręce nie patrzy. Postarajcie się nie słuchać wiadomości przez tydzień, dwa i później spójrzcie na to co się dzieje.

    • paca pisze:

      Polecam:
      „Cholera ludzie! Tak trudno zrozumieć nowe ograniczenia? To proste i logiczne. Np. strefa żółta. Nie wolno ćwiczyć na siłowni, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Dlatego zamiast ćwiczeń warto iść coś zjeść. Bo jeść w każdej knajpie można, na spokojnie i bez maseczki. No chyba, że ktoś chciałby zjeść na ulicy, to mu nie wolno, bo jedzenie na ulicy jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. W knajpie wolno, na ulicy nie. proste i logiczne. Ale pamiętajmy, że i w knajpie robi się niebezpiecznie, lecz tylko po godz. 21:00. Wtedy wyłącznie na wynos. Byle NIE na ulicy. Za to na ulicy w zgromadzeniu (bez jedzenia!) może uczestniczyć max 25 osób. No chyba, że pójdą do kościoła, to wtedy ile dusza zapragnie, bo jak kościół duży to może być nawet 50 lub 100, trzeba se policzyć. W kościele na mszy 1 osoba na 4 m2. No chyba, że to nie jest msza tylko mecz. To wtedy nawet na stadionie, na powietrzu – ZERO. Absolutne zero, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. No chyba, że to nie jest mecz na stadionie, tylko przedstawienie w teatrze. To wtedy można przyjść, ale na 25% miejsc. Co innego dzieciaki z podstawówki. Oni to wszyscy mogą przychodzić i siedzieć w klasach oraz ganiać się po korytarzach. Ile chcą, każdego dnia. No chyba, że to nie jest podstawówka, tylko liceum lub studia. Uuu, to wtedy się nie zaleca, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Kilkadziesiąt dzieci w klasie w podstawówce – tak. Kilkudziesięciu licealistów klasie w liceum – nie. Kilkudziesięciu studentów w auli na uczelni – nie. Proste i logiczne. No i jak wesele to tylko 20 osób, na dodatek bez wywijania do Zenka na parkiecie, bo to skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Chyba, że wesele w Biedrze czy Lidlu, to wtedy można, bo tam to i bez wesela można wszystko, włazi tyle ludu ile chce. Byle nie ćwiczyli. Proste i logiczne. Czego nie rozumiesz????” (z netu)

      • Takatam pisze:

        Genialne !!! W PUNKT :)))))
        Jedno mnie martwi, moi przyjaciele właśnie zrobili test na cobid, jest pozytywny, każdy przechodzi inaczej a przychodnie nie przyjmują, fakt taki ze ona ma genetyczną chorobę nieuleczalną, póki co nie jest źle, ale według tych wszystkich doniesień powinna umrzeć ma covid bo ma choroby współistniejące , tiaaaaa

      • Poca pisze:

        Nie mogłem pszestac się śmiać potczas czytania to było dobre

  16. Pytanko pisze:

    Czytam, że powiat jest kwalifikowany do czerwonej strefy, gdy przez 14 dni wskaźnik nowych zakażeń przekracza 12 na 10 tys. mieszkańców. W powiecie pruszkowskim od kilkunastu dni dzienna liczba zakażonych nie przekroczyła nawet 40, więc jakim cudem??? Chyba, że codzienne komunikaty PSSE Pruszków a stan rzeczywisty, to dwie różne bajki… Dla matematyków: liczba mieszkańców naszego powiatu wynosi 165 912 (stan na grudzień 2029 r.) O co chodzi w tym artykule???

    • Anna Zwolińska pisze:

      Tu chodzi o wskaźnik zakażeń z 14 dni (faktycznie źle sformułowane w artykule). Czyli sumujemy wszystkie przypadki z dwóch tygodni i wtedy sprawdzany jest wskaźnik dla całego powiatu. Czyli przy założeniu 30 przypadków przez 14 dni mamy 420 przypadków. 420 przypadków dzielimy na liczbę mieszkańców powiatu i mnożymy razy 10 000 to wychodzi to daje nam wskaźnik na poziomie 25.

  17. pan@roman pisze:

    Chyba w ,,czarnej dupie”?!

  18. A pisze:

    Tyle przypadków na basenie potwierdzonych a sanepid milczy !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły