Podróbki o wartości 10 mln zł w Wólce Kosowskiej

Region

Funkcjonariusze Krajowej Izby Skarbowej zabezpieczyli w Wólce Kosowskiej dużą partię podrabianych produktów w logo znanych marek. Wartość tych przedmiotów to 10 mln zł.

Wólka Kosowska od dawna nie cieszy się dobrą sławą. Liczba kontroli i zatrzymań związanych z wprowadzaniem do obrotu podrabianych przedmiotów jest naprawdę duża. Tym razem zabezpieczono towar o wartości prawie 10 mln zł, zatrzymano 13 osób.

– Podczas ostatnich kontroli targowiska w pobliżu Wólki Kosowskiej funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego ujawnili duże ilości produktów, m.in. odzieży i obuwia z podrobionymi, zastrzeżonymi znakami towarowymi. Realizacja działań kontrolnych odbyła się w późnych godzinach wieczornych i nocnych, aby w pełni wykorzystać element zaskoczenia – informuje KAS.

Efekt? Odkryto 60 tys. sztuk przedmiotów z logo znanych marek. – Nielegalnym towarem, m.in. odzieżą, obuwiem, kosmetykami i biżuterią na targowisku handlowali głównie cudzoziemcy. Przy jednej z zatrzymanych osób znaleziono również środki odurzające. Osoba ta została przekazana do dyspozycji Komendy Policji w Lesznowoli. Pozostałe osoby usłyszą zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu towarów z podrobionymi znakami towarowymi. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności – zaznacza KAS.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 7

7 odpowiedzi na “Podróbki o wartości 10 mln zł w Wólce Kosowskiej”

  1. Gość Niedzielny pisze:

    never ending story, tam powinna być na stałe placówka Urzędu Celno-Skarbowego i kontrolować na bieżąco, a nie wyrywkowo

  2. Tomek pisze:

    Czytając ten artykuł to mi się chcę się tylko śmiać nie wieże Funkcjonariusze Krajowej Izby Skarbowej sobie nie biorą tych żeczy wezmą klika żeczy że niby zabezpieczyli a resztę dla siebie

  3. SPA pisze:

    Może nie przechodzi, może tutaj, w Polsce rękodziełka się odbywają…

  4. mnisiek pisze:

    kto mi wyjaśni jakim sposobem towar przechodzi przez kontrolę graniczną? może przechodzi dużo dużo więcej i to w dwie strony a tylko czasem dla pokazówki łapią nic nie znaczące płotki . ubrania dadzą biednym i potrzebującym , jest szum i gitara.. To powód do obaw że odpowiednie służby nie radzą sobie z obroną kraju? 10 baniek na odczepnego / na waciki / a ile i co przechodzi na prawdę????

    • mekeke pisze:

      Dla mnie zawsze zagadką jest to jakim algorytmem ewidentna podróbka jest wyceniana względem oryginalnego produktu. Najwidoczniej oryginalne produkty i podróbki tłuczone są na tej samej „linii produkcyjnej” z tą różnicą że na podróbce zarobił jakiś Wietnamczyk a nie międzynarodowa korporacja i oczywiście fiskus, choć nikt tu nie pisze że są to towary z przemytu a legalnie wjechały do kraju. Oczywistą oczywistością jest że ktoś kto kupił podróbkę nie kupi oryginału wiec nie dochodzi do jakiejkolwiek straty koncernu który ma prawo do znaku towarowego, powiem więcej, skoro te produkty mają taką wartość jak oryginały a są sprzedawane za ułamek ceny oryginału, koncerny powinny wspierać Wólkę Kosowską bo ewidentnie robi im darmową reklamę ich dziadostwa. Pozdrawiam.

    • Kres pisze:

      Towar pochodzi z polskich pseudoszwalni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły