„Piastun” otrzymuje kolejną dotację, a także pożyczkę

Piastów

Kolejne środki zewnętrzne trafią do nowo powstającej przychodni w Piastowie. Miasto otrzymało dotację finansującą 40 proc. kosztów, a także nisko oprocentowaną pożyczkę. Łączna kwota wsparcia to ponad 2,8 mln zł.

Obie formy wsparcia są ze sobą powiązane. Burmistrz miasta wraz ze skarbnikiem podpisali umowy z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Dotyczą one właśnie udzielenia dotacji i nisko oprocentowanej pożyczki. Środki zasilą kończącą się budowę nowej filii przychodni SPZOZ „Piastun” w al. Piłsudskiego.

– Dotacja zostanie udzielona w kwocie 1.153.760 zł, tj. 40 % kosztów kwalifikowanych realizacji zadania. Nisko oprocentowana pożyczka została ustalona w kwocie 1.730.640,00 zł. Wsparcie to zostało udzielone z tytułu budowy obiektu o niskim zużyciu energetycznym. Nowa filia piastowskiej przychodni będzie budynkiem na miarę XXI wieku, cechującym się bardzo wysokimi efektami ekologicznymi – poinformował piastowski magistrat.

Warto też przypomnieć, że urząd otrzymał już wcześniej dofinansowanie do budowy przychodni w wysokości 4 mln zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Co na ten moment dzieje się na placu budowy (patrz zdjęcia wyżej)? Trwają już prace wykończeniowe. Powstaje także nowy odcinek ul. Skorupki. Wygląda na to, że całkiem niedługo piastowianie skorzystają z usług nowej placówki.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 7

7 odpowiedzi na “„Piastun” otrzymuje kolejną dotację, a także pożyczkę”

  1. WPR pisze:

    Piastun to przychodnia miejska czy jak czytam poniżej jakaś prywata za nasze podatki?. Czegoś tu nie rozumiem.

  2. Grabarz pisze:

    Nie ma terminów, ponieważ żaden szanujący się lekarz nie przyjdzie tu pracować za urągające godności ochłapy.

  3. pacjentka pisze:

    Właśnie próbowałam telefonicznie zapisać się do lekarza, oczywiście brak miejsc. Trzeba przyjść raniutko, odczekać pod przychodnią do jej otwarcia i prawie wymarzona wizyta. Czy władze Piastowa nie wiedzą jak wygląda opieka medyczna w naszym mieście a może przyjmowani są bez zapisu i bez kolejki. Co na to kierownik jednostki, niech raz rano wstanie i zobaczy jak to wygląda.

  4. Gość pisze:

    Ale ta placówka jest czysto komercyjna. Nie ma umowy z NFZ.

  5. weteran pisze:

    Może władze Piastowa przypomną nam łaskawie kiedy miała być oddana rzeczona inwestycja ?

  6. Mutsurisukebe pisze:

    Usługi tego Piastuna trudno nazwać leczeniem. Organizacja to jakiś głęboki PRL. Nie sposób do lekarzy się umówić przez telefon, terminów brak. I to coś otrzymuje jeszcze jakąś dotację. Cyrk!

  7. paca pisze:

    Osacza ta podstępna unia zewsząd i wszędzie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły