Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Komorowie

Komorów

Zdecydowana reakcja świadków pozwoliła ująć pijanego kierowcę, który w niedzielę wieczorem zamierzał odjechać z lokalu w Komorowie mając ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Co dokładnie zdarzyło się na miejscu? – Do tej sytuacji doszło pod Art Cafe w Komorowie. Pan z Ukrainy w towarzystwie dwóch kolegów przyszedł do lokalu w którym jestem menadżerem. Pili u nas alkohol, mieli też swój – wódkę i piwo. Od początku zauważyłem, że przyjechali samochodem i po prostu obserwowałem, czy kiedy skończą pić wsiądą do samochodu. Wsiedli akurat w momencie kiedy podjechał mój szef, wyszedł też jeszcze jeden pracownik. Wsiadłem w swój samochód, żeby w razie potrzeby za nimi pojechać. Pan już uruchomił silnik, zaczął odjeżdżać. Wtedy zajechałem mu drogę, a szef zabrał mu kluczyki. Pan trochę się awanturował, po kilku minutach jeszcze zanim przyjechała policja postanowił uciec wraz z kolegami. Oddalili się na ul. Kolejową, za chwilę nadjechał radiowóz, pan został zatrzymany – relacjonuje Łukasz.

Te informacje i przebieg zdarzenia potwierdza policja. – Zgłoszenie otrzymaliśmy w niedzielę około godz. 19.15. Przez osoby postronne został tam zatrzymany pijany kierowca. To obywatel Ukrainy, rocznik 1968. Mężczyźnie odebrano kluczyki. Po krótkiej kłótni pan wraz kolegami oddalił się  na ul. Kolejową. W wydychanym powietrzu miał 2,2 promila alkoholu – wyjaśnia podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Mężczyzna usłyszy zarzuty związane z prowadzeniem samochodu w stanie nietrzeźwości.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 15

15 odpowiedzi na “Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy w Komorowie”

  1. Pruszkowianin pisze:

    Deportować w piz…u z zakazem wjechania z powrotem do Polski.

  2. ale jaja pisze:

    Oczywiście dostał wilczy bilet na granicy z Polską? jego kolesie i rodzina też?

  3. Ups pisze:

    Zatrzymaliby pruszkowiaka to zaraz by się pojawiły komenty, że konfidenci etc. Ale że obcokrajowiec, to można sobie pofolgować. A tymczasem wkrótce pijani Ukraińcy będą w Polsce tym, czym pijani Polacy w Wielkiej Brytanii.

  4. MOP pisze:

    „Mężczyzna usłyszy zarzuty związane z prowadzeniem samochodu w stanie nietrzeźwości.” A dlaczego nie dodatkowo zarzut zagrożenia sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym i wniosek o areszt? Czy dlatego że prokuratorem nie jest żona posła PiS jak w przypadku Durczoka? Co na to pruszkowscy prawicowcy? Gdzie wasza równość wobec prawa?

  5. Łukasz Szczuka pisze:

    Zareaguje jeśli będzie taka potrzeba. Nie ma to nic wspólnego z kierowanie.

  6. john pisze:

    degustowali swoj alkohol a manager nie reagowal? Ciekawe

  7. Gaston pisze:

    To dzielnica ukraińska.

  8. Karol pisze:

    Patologii miejscowej ciutkę mniej to ukraińskiej przybywa w zastraszającym tempie.

  9. Lolo pisze:

    Pruszków Gąsin to norma ze obywatele Ukrainy poruszaja sie autem pijani

  10. RtR pisze:

    Zaczynają się za dobrze czuć u nas upaińcy.

  11. Dima pisze:

    To ten ukrainiec na rowerze co sie rozglada, pil rowno z nimi a potem szklanke do domu zabral

  12. Wilku starszy pisze:

    Ten Janusz w spodenkach moro to ten nawalony ukr? Dawać jego gębę na tapetę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły