Nikt nie powinien żyć w tak dramatycznych warunkach!

Michałowice

Pan Kazimierz to mieszkaniec Nowej Wsi, który natychmiast potrzebuje naszej pomocy. Żyje w parterowym domku, bez prądu, bez łazienki, bez wody (nosi ją z zewnątrz). W dodatku przeżył dwa udary, porusza się o kulach, ma endoprotezy stawów biodrowych i... 800 zł renty.

Wyobraźcie sobie życie przy świeczkach, gdy zapada zmrok. Tym samym nie posiadacie lodówki, pralki, telewizora, a jedynie radio na baterie. I to radio to jedyny wasz kontakt ze światem. Nie macie również łazienki, nawet podstawowego sedesu. Nic z tych rzeczy. A wodę nosicie z zewnątrz, z piwnicy nieco oddalonej od domu. Od domu, którym panuje wieczna wilgoć. Czy można funkcjonować w takich warunkach?

To historia pana Kazimierza. Niezwykle sympatycznego mieszkańca Nowej Wsi. Na domiar wszystkiego nie jest w pełni sprawy – chodzi o kulach i ma endoprotezy stawów biodrowych. Środki na życie to 800 zł miesięcznie.

Jak do tej pory pomagano panu Kazimierzowi? – Pokój w którym mieszka jest ogrzewany kuchnią węglową, na której gotuje. Dwa razy w tygodniu na 30 minut przychodzi pracownik opieki społecznej, robi herbatę i rozpala w piecu. Pięć razy w tygodniu, od poniedziałku do piątku, dostaje obiady z opieki społecznej. W weekendy czasami nie je nic ciepłego… – mówi Urszula Allam-Pelka, która zaoferowała swoją pomoc. – Jedynie Wanda Kwietniak, sąsiadka, wraz z mężem, od czterech lat zajmuje się panem Kazimierzem. Jednak jego potrzeby przerastają ich możliwości. To pani Wanda zainicjowała całą akcję – dodaje.

Trudno powstrzymać łzy, gdy czyta się takie rzeczy. Jednak razem możemy sprawić, że życie pana Kazimierza będzie choć trochę łatwiejsze. Niestety remont lokum nie jest tutaj rozwiązaniem, bo po pierwsze pochłonąłby ogromne koszty (jest to nieopłacalne), a po drugie pan Kazimierz ma sprawę o eksmisję. Mieszkanie potrzebne jest więc na już. Apelujemy do ośrodków pomocy i samorządowców o pomoc w tym zakresie!

Pan Kazimierz na stałe powinien zażywać Polocard 150 i Atoris 10 mg. Atoris brał tylko 6 miesięcy po udarach, z powodu problemów z uzyskaniem recept. Potrzebuje środków przeciwbólowych. Potrzebny jest wózek inwalidzki, pampersy i dobry lekarz. Osoby chętne do pomocy proszone są o kontakt z naszą redakcją, mail: kontakt@wpr24.pl, tel.: 600 924 925.

Oto potrzeby na tę chwilę, o których poinformowała Urszula Allam-Pelna. Co trzeba naprawić i co można podarować:

1. Zapadająca się niezaizolowana termicznie podłoga

2. Wentylacja

3. Toaleta w domu, korzystanie z ToiToi z kulami nie wchodzi w grę

4. Możliwość otwierania okien – wszystkie zamknięte na stałe.

5. Kuchenka jedynie na butle – nie ma gazu.

6. Prąd – właściciele domu nie zgadzają się na podłączenie z elektrowni.

7. Bieżąca woda.

8. Odnowienie ścian.

9. Firanki i zasłonki – dwa okna, 150 cm.

10. Warstwa izolacji na podłodze i panele, wykładzina albo dywany.

11. Lampy na baterie.

12. Garnki i patelnie, komplet talerzy i sztućców, kubki, szklanki.

13. Ręczniki jednorazowe do wybierania ciała.

14. Koce, koldra, poszewki.

15. Baterie.

16. Ubrania: spodnie dresowe i dżinsy – pas 102-104cm, wzrost 176cm; bielizna, bluzy, koszulki-rozm. L; buty rozm. 43 – kapcie, kalosze, lekkie buty.

17. Prawnik – eksmisja, mieszkanie socjalne, pomoc społeczna!

18. Lekarz.

19. Obiady w soboty i niedziele.

20. Codzienne noszenie wody i opału.

21. Sprzątanie.

22. Pranie

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 11

11 odpowiedzi na “Nikt nie powinien żyć w tak dramatycznych warunkach!”

  1. Piotr właściciel. pisze:

    Drodzy Państwo
    Jestem właścicielem domu, w którym mieszka opisywany pan Kazimierz. O kilkunastu dni jestem odżegnywany od czci i wiary, zaszczuwany.
    Mieszkam na tej samej posesji od urodzenia i nie jestem „czyścicielem kamienic”, a legalnym właścicielem.
    Od około 10 lat, mieszkający tam lokator nie płaci ani grosza. Prąd odcięła elektrownia za nieuregulowane rachunki, nie ja. Jest to do sprawdzenia.
    Od wielu też lat dom ten stał się meliną, odwiedzaną przez różny element. Pijaństwo, zakłócanie spokoju, oddawanie moczu w ogródku to bardzo częste sytuacje. Do dziś nieuprzątnięty stolec, przyozdobiony kawałkami papieru, zostawiony pół metra od chodniczka do naszego domu. Nikt z was nie chciałby chyba słyszeć pod adresem swojej żony czy matki ” sp…..j stara k…o”. Sytuacja niejednorazowa. Do mnie startował z rękoma gość pana Kazimierza po tym jak zwróciłem mu uwagę, żeby nie sikał w naszą stronę, bo pijemy przed domem kawę.
    Zgłaszane też były przypadki sprzedawania alkoholu nieletnim.
    Policja dla świętego spokoju raczej nie chce się mieszać,woli sprawę załatwiać polubownie.
    Co do GOPS, to proszę spytać pracownic socjalnych jak wyglądają ich wizyty w tym domu.
    Muszę brać leki uspokajające, bo mamy już oboje zszargane nerwy.

    Cała akcja pomocowa została nakręcona przed kilkunastoma dniami przez pana, który kandydował w wyborach na sołtysa Nowej Wsi. Pewnie aby podreperować swój PR i zyskać punkty za pomoc potrzebującym.
    Śmiać mi się chce, gdy słyszę, że od 4 lat jego rodzina opiekuje się tym panem.
    Mogę też dodać, że ten pan Kazimierz ma rodzinę, w tym dwoje dzieci.
    Bardzo mnie też dziwi, że ktoś do takiego domu wysyła nieletnich wolontariuszy.
    Mam nadzieję, że Szanowna Redakcja WPR24 w trosce o rzetelność dziennikarską zamieści mój list.
    Życzę wszystkim zdrowia
    Piotr Michalski (tak podaję swoje nazwisko, bo się go nie wstydzę).

  2. abc pisze:

    czy w gminie Michalowice nie ma prawnika, który tu mógłby pomóc? co jakiś czas są bezpłatne konsultacje więc pewnie taka porada jest możliwa tylko może ktoś w GOPS musiałby pomyśleć, że nie każdy kto potrzebuje prawnej pomocy może po nią się zgłosić na własnych nogach

  3. wszystko jasne pisze:

    Cwana baba. Wyremontuje mu domek za cudze pieniądze i nakręci dziada, żeby na nią przepisał wszystko!

    • cebula pisze:

      Przecież mają go eksmitowac, naucz sie czytać albo przestań kroić cebulę bo na oczy nie widzisz

    • Igor pisze:

      ta cwana baba nie nakręci dziada, bo to nie jego lokal. Ma sprawę o eksmisję co w tekście jest jak wół napisane…

  4. Anonim pisze:

    a w pruszkowie komunalne apartamenty rozdają jak leci , nawet windy w dwupiętrowych apartamentowcach , linia autobusowa która de facto obsługuje tylko to osiedle , niski czynsz ,darmowe miejsca parkingowe – witajcie w pruszkowie

  5. Pol pisze:

    Tylko dom opieki. Dlaczego mops tego nie załatwił jeszcze????

  6. andrzej pisze:

    A nie lepiej umieścić Pana w domu opieki?

  7. 123s pisze:

    W artykule napisane, że domu nie ma sensu remontować, dalej, ze trzeba dobudować łazienkę i podłączyć media, a jeszze dalej, że będzie eksmisja i potrzebne mieszkanie socjalne. Może, póki co, byłoby najlepiej skupić sie na pomocy materialnej, zorgaznizować zbiórkę kasy.

  8. nick pisze:

    CHĘTNIE PRZYJMĘ TAKI dOMEK I NIE Będę narzekał.

  9. Anonim pisze:

    W takiej sytuacji jedynym i najlepszym rozwiązaniem jest przyjęcie pana Kazimierza do stacjonarnego domu pomocy społecznej. Jedynie w takim ośrodku będzie miał zapewnioną właściwą opiekę i leczenie. Trzeba się starać na NFZ. Odpłatność wynosi 70% renty, czy emerytury. Nie zależnie jaka jest jej wysokość. 30% ośrodek przekazuje na konto pacjenta. Resztę dopłaca NFZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły