Nie wyrzucaj jedzenia. Zanieś świąteczne dania do Jadłodzielni

Pruszków

Nie marnuj żywności. W Pruszkowie działa Jadłodzielnia. To miejsce, w którym można pozostawić nadwyżkę świeżej żywności.

Pomysł związany z utworzeniem Jadłodzielni zyskał uznanie wśród mieszkańców Pruszkowa i okolic.

Święta Wielkiej Nocy to czas, kiedy ludzie przygotowują ogromną liczbę dań dla swojej rodziny. Większość osób zjada smakołyki tylko oczami. Apetyt w święta najczęściej mniej dopisuje niż humor. Nie należy jednak marnować jedzenia. Jadłodzielnia powstała z myślą o ludziach, którzy nie chcą wyrzucać potraw nadających się jeszcze do spożycia. Idea ta pomaga także osobom potrzebującym, których nie stać na przyrządzenie smacznych posiłków.

Żywność można dostarczyć do budynku przy ul. Kraszewskiego 18 w Pruszkowie.

Do Jadłodzielni można przynieść potrawy, które są świeże. Nie należy jednak pozostawiać surowego mięsa oraz produktów zawierających niepasteryzowane jaja.

Do Jadłodzielni warto przynieść produkty takie jak zupy oraz ciasta. Żywność należy szczelnie opakować oraz opisać co znajduje się w środku. Osoby, które pozostawiają posiłki w Jadłodzielni powinny napisać datę przyrządzenia posiłku, który przekazały.

Więcej informacji na temat pruszkowskiej Jadłodzielni tutaj.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 2

2 odpowiedzi na “Nie wyrzucaj jedzenia. Zanieś świąteczne dania do Jadłodzielni”

  1. Anonim pisze:

    Właśnie tam plądrują i nic nie szanują. Ja tam zawsze coś biorę dla siebie. Dzięki temu nie muszę nic kupować do jedzenia. Finansowo jestem ostro na plus. Polecam. Tylko te plądrowanie przez bezdomnych, to jest jakiś skandal. Czasem nie mam co wziąść i muszę kupić potem jedzenie w Biedronce i ugotować obiad! Ukrócić, to dla bezdomnych !!!

  2. Wiesława Piastów pisze:

    Witam. Niestety panowie pijacy plądrują jadłodzielnie 🙁 Zostawiłam pierożki w plastikowym pudełku na żywność z adnotacją: data sporządzenia, data dostarczenia do jadłodzielni i prośba by pudełko wróciło niekoniecznie umyte :)))) Na drugi dzień zastałam straszny bałagan a moje pudełeczko leżało odkryte, do góry dnem i było popękane prawdopodobnie w wyniku zdeptania 🙁 Zupa też miała opakowanie (za prośbą zwrotne) termoodporne. Do dziś nie ma jej opakowania. Już chyba byłoby lepiej jechać na patelnie metra centrum i odgrzane rozdawać człowieczkom na bieżąco 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły