Na przebudowę skrzyżowań na Wojska Polskiego trzeba poczekać

Pruszków

Wizja przebudowy dwóch newralgicznych skrzyżowań w al. Wojska Polskiego w Pruszkowie nabiera kształtów. Projektowanie nowych rozwiązań komunikacyjnych zbliża się do końca.

W Pruszkowie główną arterią komunikacyjną jest al. Wojska Polskiego, która jest fragmentem drogi wojewódzkiej nr 719. To właśnie ta droga pozwala na dojazd nie tylko do Warszawy ale również Brwinowa, Podkowy Leśnej, Milanówka czy Grodziska Mazowieckiego. Kłopot w tym, że nie jest tu zbyt bezpiecznie.

W ubiegłym roku informowaliśmy, że drogowcy z Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich przygotowują dokumentację projektową potrzebną do przebudowy dwóch skrzyżowań znajdujących się w ciągu al. Wojska Polskiego (droga wojewódzka nr 719). Chodzi tu o skrzyżowanie dw 719 z ul. Przyszłości gdzie najprawdopodobniej powstanie turbinowe rondo oraz o skrzyżowanie dw 719 z al. Niepodległości, gdzie mają pojawić się lewoskręty.

Postanowiliśmy sprawdzić na jakim etapie są prace projektowe oraz kiedy drogowcy planują realizację robót. Okazuje się, że na poprawę bezpieczeństwa na obu wspomnianych skrzyżowaniach trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

Wielu kierowców zaznacza, że rozwiązanie komunikacyjne, które stworzono na al. Wojska Polskiego (dw 719) po wybudowaniu ul. Przyszłości jest absurdem. I nie ma się co dziwić, bo ten „zlepek” dwóch skrzyżowań jest dość dziwny. Kierowcy wyjeżdżający z ul. Działkowej w kierunku Komorowa na ul. Przyszłości mają sporo problemów. To samochody na ul. Przyszłości mają pierwszeństwo, a jeśli kolejka aut do świateł przy Wojska Polskiego jest dość długa, to kierowcy chcący skręcić w lewo z ul. Działkowej na wykonanie manewru muszą poczekać lub liczyć na życzliwość innego kierowcy.

Cały układ drogowy na tym nietypowym skrzyżowaniu jest dość skomplikowany i niewydolny. Ograniczona widoczność na skrzyżowaniu Działkowej z ul. Przyszłości sprawia, że skrzyżowanie jest dodatkowo niebezpieczne. Choć trzeba przyznać, że kierowcy w tym miejscu poruszają się wyjątkowo ostrożnie.

Drogowcy z MZDW już w ubiegłym roku podkreślali, że jednym z najlepszych rozwiązań jest budowa w miejscu newralgicznych krzyżówek ronda turbinowego. – Najlepsze rozwiązanie jakie udało nam się wymyślić to rondo turbinowe. Jest tam też kolidujący z projektem pomnik, którego lokalizację będziemy chcieli jeszcze uzgodnić. Rozwiązanie chyba już docelowe i mam nadzieję, że takie , które rozwiąże problem komunikacyjny – mówił w ubiegłym roku Tomasz Dąbrowski, wicedyrektor Mazowieckiego Zarządu Dróg.

Postanowiliśmy sprawdzić na jakim etapie prace są dziś. Udało nam się ustalić, że dokumentacja ma być gotowa pod koniec tego roku. Kiedy zatem należy spodziewać się startu prac? Tu nie mamy już tak mocno optymistycznych wieści. – Przetarg na wykonanie robót budowlanych może być przeprowadzony po zakończeniu prac projektowych (w tym uzyskaniu Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej – przyp. red.), przekazaniu przez wykonawcę kompletnej dokumentacji wykonawczej/przetargowej (kosztorysy, projekty wykonawcze, specyfikacje techniczne wykonania i odbioru robót) i zabezpieczeniu środków finansowych w budżecie Województwa Mazowieckiego. Zatem nie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku – mówi nam Monika Burdon, rzecznik prasowy MZDW.
To oznacza, że roboty być może wystartują pod koniec 2022 r. O ile na tę inwestycję znajdą się środki w budżecie Mazowsza oraz uda się pomyślnie rozstrzygnąć przetarg na wykonawcę prac.

A co z drugim planowanym do przebudowy skrzyżowaniem, czyli zbiegiem al. Wojska Polskiego (dw 719) i al. Niepodległości, czyli skrzyżowaniem „przy czołgu”? Tu na projekt przebudowy trzeba poczekać nieco dłużej. – Aktualny termin zakończenia prac projektowych to 15 marca 2022 – mówi nam Monika Burdon.

Pierwotnie na tym skrzyżowaniu drogowcy planowali budowę ronda jednak szybko okazało się, że nie jest to możliwe. Drogowcy z MZDW planują wykonać tu pasy do lewoskrętów oraz ustawić kierunkową sygnalizację świetlną. Tu z ogłoszeniem przetargu na roboty budowlane drogowcy czekają na uzyskanie dokumentacji i wszystkich pozwoleń oraz zapewnienie finansowania dla tej inwestycji. Tu jednak rzeczniczka drogowców nie podaje nawet przybliżonego terminu ogłoszenia przetargu na przebudowę skrzyżowania.

Teraz należy czekać na przygotowanie projektu budżetu województwa mazowieckiego. Jeśli zostaną w nim zarezerwowane środki na dwie powyższe inwestycje to możemy się spodziewać startu robót w przyszłym roku.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 2

2 odpowiedzi na “Na przebudowę skrzyżowań na Wojska Polskiego trzeba poczekać”

  1. none pisze:

    Zróbcie jeszcze lewoskręty na skrzyżowaniu z Kościuszki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły