Mieszkaniec przyłapał „śmieciarzy”

Pruszków

Dzikie wysypiska stają się coraz większym problemem. Mieszkaniec Pruszkowa na gorącym uczynku przyłapał „śmieciarzy”, którzy wyrzucali odpady w pobliżu autostrady A2. Mężczyźni dostali nauczkę.

Podrzucanie odpadów w mało uczęszczanych miejscach jest sporym problemem. Prawdziwą „wojnę” takim „śmieciarzom” wypowiedział wójt Nadarzyna Dariusz Zwoliński, który regularnie informuje o karaniu osób, które nielegalnie wyrzucają odpady na terenie gminy Nadarzyn. Jednak nielegalnie wyrzucone odpady to nie tylko problem Nadarzyna.

Na początku listopada jeden z mieszkańców Pruszkowa był świadkiem wyrzucania odpadów budowlanych. Zdarzenie miało miejsce na Gąsinie w rejonie autostrady A2. Czujny mieszkaniec nie tylko powiadomił pruszkowską straż miejską, wykonał też kilka zdjęć, które później okazały się bardzo przydatne.

Dyżurny straży miejskiej na miejsce zgłoszenie wysłała załogę Ekopatrolu. Niestety, nim strażnicy pojawili się na miejscu, „śmieciarze” odjechali. Zostawili za to pokaźne skupisko odpadów budowlanych: gont bitumiczny, części eternitowe, sklejki, papę, masę bitumiczną oraz ziemię.

Na szczęście na zdjęciach wykonanych przez mieszkańca, został uwieczniony nie tylko wizerunek sprawców, ale i numery rejestracyjne samochodu, którym się poruszali. Okazało się, że „śmieciarzami” są mieszkańcy Pruszkowa, którzy do wywiezienia odpadów wypożyczyli samochód z firmy transportowej.

Sprawcy zostali ukarani mandatami i musieli uprzątnąć stworzone przez siebie wysypisko. – Dziękujemy zgłaszającemu za brak zgody na zaśmiecanie naszego miasta. Ostrzegamy wszystkich przed konsekwencjami nielegalnego wyrzucania odpadów – podkreślają strażnicy miejscy z Pruszkowa.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 20

20 odpowiedzi na “Mieszkaniec przyłapał „śmieciarzy””

  1. Anonim pisze:

    zwykle luje

  2. robert brzęczyszczykiewicz pisze:

    Mieli kotfice na ałcie ?

  3. ZDzisiek pisze:

    Jak smieciarze z Pruszkowa nie chca zabierac zoltych workow bo grzebiac w nich znajda np mokra folie to trudno sie dziwic, ze ludzie wysypuja gdzie sie da. Płaćmy dalej za wywoz smieci i udawajmy, ze problemu nie ma.

  4. Waldemar pisze:

    Ekonomicznie to się opłaca wyrzucić szkodliwe śmieci i zapłacić 50 zł kary, oraz dostać słowne pouczenie od Organu.

  5. Kasia pisze:

    Z uwagi że Straż Miejska pracuje do 16 ej, rozpalanie kopciuchów na ul Koksowej w Pruszkowie zaczyna się o 17ej. Zgłoszenia nic nie pomagają.

  6. Aaa pisze:

    Nauczkę to może dziecko w szkole dostać

  7. Brwinowianin pisze:

    Ja się zastanawiam co to trzeba mieć w mózgu (albo nie mieć) żeby wywozić odpady do lasu czy gdziekolwiek indziej ?!
    To powinna być kara 50 tys.zł +2 lata więzienia

  8. olo pisze:

    powinno być 50 000 kolegium za to.

  9. adam.L pisze:

    robi się normalnie , ludzie zaczynają sami dbać swoje , a nie jak inni – że inni powinni nie ja .. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów szanowny Panie ! Nasz kraj to nie śmietnik .

  10. ? pisze:

    Gratulacje dla straży miejskiej. Po pierwsze że odebrali telefon, bo to problematyczne jest, po drugie, że udało im się przyjąć zgoszenie- bo zwykle przekierowują problem na policję, po trzecie wiedzieli gdzie przyjechać – dyspozytor nie zna Pruszkowa, po czwarte … Można tak wyliczać i wyliczać.
    Dziękuję, mimo wszystko, szczególnie mieszkańcowi, który zareagował społecznie.

  11. Karpiarz pisze:

    Brawo fajansiarze niech do domu sobie śmietnik zawiozą

    • Dr. Huckenbush pisze:

      Dokładnie. Pakujesz to wszystko w kontener z powrotem. Na koszt fajansiarzy. I potem im to spowtotem na trawnik przed domem. Plus 20.000 zł kary.

  12. robot pisze:

    Najlepiej jakby patrole SM w ogóle nie wyjeżdżały na wezwania. Zaoszczędziłoby się na paliwie. Mam wrażenie że oni wiedzą że nie zdążą i najczęściej zostają w przytulnym pokoiku.

  13. Życzliwy mieszkaniec pisze:

    Dziwnym trafem pruszkowscy strażnicy miejscy ZAWSZE przyjeżdżają po czasie albo wszystkie patrole są zajęte. Przypadek??? Czas zmienić komendanta lub Pan Prezydent powinien przyjrzeć się pracy strażników.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły