Kolizja na Promyka

Pruszków

Po godz. 15.00 na ulicy Promyka w Pruszkowie doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych. Takich zdarzeń jest coraz więcej, policjanci apelują o ostrożność.

Pierwsze informacje o tym, że na ul. Promyka zderzyły się dwa samochody, otrzymaliśmy od naszych czytelników. Z ich relacji wynikało, że sytuacja wygląda poważnie. Na szczęście, tylko tak wyglądało. Nikomu nic się nie stało, ale dość poważnie uszkodzone są oba auta. – Zgłoszenie wpłynęło do nas kilkanaście minut po godz. 15.00. Toyota poruszała się ul. Promyka od strony ul. Pływackiej. Wykonywała manewr skrętu w ul. Błońską. W Toyotę uderzył ford, który wyprzedzał na skrzyżowaniu. Pierwszy z samochodów obrócił się i uderzył w skrzynkę od sygnalizatora. W fordzie wyrwane zostało zawieszenie. Na szczęście nikomu nic się nie stało – mówi podkom. Karolina Kańka, rzeczni prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Jak dodaje podkom. Kańka, tego typu sytuacji na naszych drogach jest coraz więcej. – Jest ich więcej niż rok temu o tej samej porze. Apelujemy do kierowców o zachowanie ostrożności – zaznacza przedstawicielka pruszkowskiej policji.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 35

35 odpowiedzi na “Kolizja na Promyka”

  1. Pruszkowianin pisze:

    Ech, te zbikowskie rejony. Utrzymuja redakcje WPR, bo przynajmniej jest o czym pisac – wypadki, kradzieze, patologie. Tylko jakos nigdy pozytywnych newsow!

  2. Pieszak pisze:

    Prymitywne bydluny!stujta w korkach jak nie umieta pieszych uszanować i przepuszczać!nie cierpię buraków w drogich wozach co nie puszczają pieszych!!

    • X pisze:

      Jesteś przykładem pieszego którego nikt nie puszcza. Z tekstu widać że prymitywem jesteś. I to nie kierowcy powinni stać w korkach tylko piesi czekać tak długo aż się korek rozładuje.

  3. ale jaja pisze:

    ZAPLANOWANE WYMUSZENIE ODSZKODOWANIA ? samochód na raty ,w lisingu czy od taty ?

  4. Pat pisze:

    ADHD za kierownicą. Tylko szybciej i szybciej a w mózgu trociny.

  5. Abadon pisze:

    Na Promyka regularnie dochodzi do wypadków i kolizji pomimo zastosowania systemu dyscyplinowania kierowców . Największą zakałą są „kierowcy”którzy jadą z prędkością większą niż 50km./h , co włącza czerwone światło . Oni sami zdążą przejechać na czerwonym , a wszyscy za nimi muszą się zatrzymać . Zwykła chamówa i buractwo !!! Godne potępienia !!!

    • X pisze:

      No to jest wina tego ze w imię teoretycznego bezpieczeństwa pozwoliliscie sobie postawić ten system który jest olewany przez tych których miał od wykroczeń powstrzymywać, a dodatkowo utrudnia życie zwykłym ludziom. Warto włączyć myślenie następnym razem. Wypadki jak były tak są, tylko większość po prostu więcej marnuje czasu bo musi jechać wolniej (co tylko prowokuje takie głupie manewry jak ten tutaj).
      Świetnym przykładem tego typu ciemnoty są też światła na robotniczej. Rzadko kiedy mnie jako pieszemu zdarzało się czekać tam więcej niż jeden góra dwa samochody aż ktoś mnie puści tam na pasach. A teraz co? Staje na czerwonym i przejeżdża 15 samochodów a ja czekam. Co gorsza ci których te światła miały chronić (czyli bezmozgie ameby które nie potrafią przejść przez przejście dla pieszych) przechodzą na czerwonym i dalej będą jak bydło łądować pod kółkami samochodów.

      • Wolfie older pisze:

        ty bezmuzgi prymitywie, bardzo dobrze że postawili światła, niech jeszcze kilka progów dorzuca wtedy takie prostaki będą długo czekać i krótka uliczkę godzinę przejeżdżac! A się nauczyta holoto kultury i pieszych przepuszczac a nie od ameb wyzywać!!!

        • Kierowca pisze:

          Jeżeli światła uczą Kultury to kierowcy w Warszawie są najbardziej kulturalni w Polsce kretynie.

          Umiesz czytać? Bo ja właśnie powiedziałem że jako pieszy przechodząc na ulicy Promyka nigdy nie musiałem czekać dłużej niż jeden lub dwa samochody żeby któryś kierowca mnie puścił, bo kierowcy w przeciwieństwie do pieszych zazwyczaj nie są idiotami i puszczają pieszych. A często przechodziłem od razu. A teraz przez te światła przychodzę na światła i czekam 10 albo 15 samochodów. Czyli ja jako pierwszy czekam dłużej przez te światła. Te światła miały zapewniać bezpieczeństwo, nie mi bo ja umiem przejść nie zabijając się tylko cebulą które tego nie potrafią. A co robią te ameby? Przechodzą na czerwonym i dalej będą umierać i udowadniać że są tylko byłem i bezmuzgim ochlapem mięsa. Czyli światła utrudniają życie wszystkim i pieszym i kierowca a ci których miały ratować i tak przechodzą na czerwonym.

          A jeżeli ciebie nikt nie puszcza na pasach to może się ogarnij i przestań wyglądać jak żył którego czas i życie nie ma znaczenia bo coś jest z tobą nie tak skoro miałeś tam problemy z przejściem przez pasy.

          • Wolfie older pisze:

            Cicho tam prymitywny bydlaku!!! Naustawiajo ci świateł i progów, będziesz stał prymitywie!!!

          • X pisze:

            Nie będę stał, bo ludzie twojej inteligencji częściej pasują w biznesie usług miłosnych niż zajmują się budowa ulic.
            Biorąc pod uwagę twój rodzinny biznes to nawet jasne czemu tak lubisz jak samochody jadą stoja większe szanse że twoja matka będzie mogła do kogo podejść i zaoferować swoje usługi.

        • Kierowca pisze:

          Gratulacje czyli właśnie przyznałeś że Jedyne na czym ci zależy to żeby wszyscy poruszali się powoli. Nie na bezpieczeństwie tylko na zakorkowaniu miasta żebym ja miał nauczkę. Ale pieszy jak przechodzi na czerwonym to już ok. Wiele to o tobie świadczy.

        • Mistrz pisze:

          Takim jak ty zamiast przejść ja pieszych powinni stawiać szlabany jak przy torach które raz na godzinę przepuszcza bydło na drugą stronę. Wtedy takie prostaki jak ty których nie stać na szybki i bezpieczny samochód nauczą się kultury a przy okazji zabierze im się czas na chlanie piwerka.

  6. Mrosu pisze:

    Dobrze, że go nie sprawdzili typa na zawartość kokainy tylko podsunęli archaiczny alkomat.

  7. Abadony pisze:

    I’m droższy samochód, tym większy burak za kierownicą.

  8. Mieszkaniec pisze:

    Typowy bezmózgowiec za kierownicą.Wyprzedzanie na przejściu dla pieszych,dodatkowo na czerwonym świetle, podwójnej ciągłej i przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym. Jeszcze się cieszył że swojej głupoty.Szczęście że akurat nikt nie przechodził chodnikiem bo by staranowało go białe auto odrzucone na chodnik!

    • X pisze:

      Przejście dla pieszych jest za skrzyżowaniem a on wyprzedzał na skrzyżowaniu. Światła też nie są na tym skrzyżowaniu tylko za.

      • Mieszkaniec pisze:

        Przejścia dla pieszych sa dwa, po obu stronach skrzyżowania. Sprawca zaczoł manewr wyprzedzania kilkanaście metrów przed pierwszym przejsciem ( juz tam przekraczajac predkośc co spowodowało zapalenie czerwonego światła na drugim przejściu) jedocześnie. Wyprzedził poprzedzajacy go pojazd i uderzył w skręcajacy w lewo biały pojazd

  9. Popis pisze:

    Bo sie ku..a spieszą kierowcy mistrz kierownicy . Przez takich planów sa wypadki surowe kary za wyprzedzanie na skrzyzowaniu min 50.000 o to w ciagu 5 dni a jak nie to ma ślask do kopali do ciezkiej pracy

    • Xiao7 pisze:

      Popis nauczy się poprawnie pisać i dopiero wstawiaj komentarze. Kolejna sprawa, czy jesteś świadom ze teraz panuje moda na zamykanie kopalń?

    • Kierowca pisze:

      Raczej gdyby się spieszyli to do wypadku by nie doszło. Nie da się pogodzić pośpiechu z wypadkiem, bo ten jest równoważny gigantycznej stracie czasu.
      Natomiast jeżeli chodzi o Forda to jak rozumiem jechał on za skręcajacym w lewo i zdecydował się wyprzedzić (czyli nie ustąpic pierszenstwa). Czyli tu nie ma znaczenia prędkość – bo takim manewrem nawet przy 20 km/h w kogoś walniesz tylko fakt nie ustąpienia pierszenstwa. Bo gdyby ustąpił to nawet gdyby jechali 100 km/h to nikomu nic by się nie stało.
      Własnie taka propaganda powolnosci jaka serwujesz jest przyczyną wypadków. Bo mówi że możesz być bezmyślny, nie uważać i nie myśleć bylebys gdy na znaku widzisz 40 jechał 40.
      A skąd to się bierze? Bo w Polsce jak się da to 90% kierowców jedzie trochę szybciej niż znaki pozwalają. 5% grubo przesadza, a kolejne 5% jedzie bezmyślnie i zbyt wolno (generująca wypadki i powodując korki). Statystycznie więc w każdej ludzi będzie uczestniczył co najmniej jeden szybki samochód. Ale to taka statystyka j jakby sprawdzać czy kierowcy uczestniczący w wypadkach piją czasem herbatę – większość pewnie pije czyli co zabronić kierowac ludzią którzy pili herbatę?

        • Anonim pisze:

          Ale napisałeś. No pociągnął równo, z czym się nie zgadzasz że Ford powinien uszanować pierszenstwo i nie c walić w drugi samochód? Twoim zdaniem gdyby Ford zrobił to samo tylko nie przejeżdżając prędkości to pewnie skręcajacego w lewo powinni ukarać co krety ie?

        • Kierowca pisze:

          Ale wniosłes wiele do dyskusji kretynie. Pewnie ci nie pasuj uważam że Ford wymusił pierszenstwo co? Twoim zdaniem wymuszenie pewnie jest spoko byle tylko nie przekraczać prędkości kretynie.

  10. Anonim pisze:

    Wyprzedzał na skrzyżowaniu? Czyżby kierowca SOP/BOR?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły