Kaczy protest w brwinowskim parku

Brwinów / Inf. Prasowa

Pandemia, zakaz zgromadzeń i wiele innych obostrzeń nie przeszkodziły kaczkom w zorganizowaniu nielegalnego protestu. Na miejscu był reporter programu Fakty Brwinów.

Protest rozpoczął się około godziny 9 rano. W parku w pobliżu stawu zebrała się grupka kilku kaczek. Po chwili dołączyły do niej kolejne osobniki. Niektóre ptaki miały ze sobą transparenty z napisami: „Nie chcemy chleba”, „Stop złej karmie” i „I ♡ ziarna”. Ptasi demonstranci skandowali: Kwa, kwa! Ta niecodzienna sytuacja przyciągnęła uwagę ludzi przebywających w parku. Wśród nich był reporter programu Fakty Brwinów, któremu przez chwilę udało się porozmawiać z samozwańczym liderem protestu i ustalić, jaki był powód decyzji o zorganizowaniu manifestacji.

– Dlaczego protestujecie, o co chodzi?
– To spontaniczna decyzja. My już tak dłużej nie możemy milczeć. Powiem wprost – chcemy, żeby ludzie przestali nas karmić pieczywem, źle się po nim czujemy i chorujemy, kwa.
– Jak to, nie smakuje Wam chleb?
– Chleb to dla nas fast food – szkodzi nam.
– A czym możemy Was karmić?
– Najlepiej ziarnami, otrębami, pokrojonymi warzywami… To lubimy i to jest zdrowe. Kwa, kwa.
– Dziękuję.

Po tym krótkim wywiadzie lider protestu udał się do grupki kaczek. Następnie ptaki w pokojowej atmosferze z transparentami przeszły parkowymi alejkami. Protest trwał ok. 40 minut i zakończył się w okolicach stawu. Kaczki starały się zachować odpowiednie odstępy, więc być może nie będą musiały udać się na kwa-rantannę. Zwierzęta mają nadzieję na wysłuchanie, zrozumienie i realizację ich postulatów.

Kacza inicjatywa może wywołać uśmiech, ale jednak zwraca uwagę na ważny temat – prawidłowego dokarmiania ptaków. Można zaobserwować, że ludzie bardzo często dokarmiają kaczki chlebem, suchym lub spleśniałym, kupionym w nadmiarze. Mają dobre intencje, ale nie wiedzą, że chleb jest szkodliwy dla ptaków. Karmienie ptaków pieczywem i innym pokarmami zawierającymi sól prowadzi do wielu chorób, m.in. do uszkodzenia nerek, odwodnienia organizmu, zatruć pokarmowych czy tzw. zespołu anielskiego skrzydła, które utrudnia lub nawet uniemożliwia latanie.

Aby po Wielkanocy na brzeg stawu nie trafiły też resztki jedzenia ze świątecznego stołu, warto zwrócić uwagę na prawidłowe zasady dokarmiania ptaków. Najlepszy pokarm dla kaczek to pestki dyni, płatki zbożowe, ziarna zbóż i otręby, a także drobno pokrojone gotowane warzywa bez soli. Należy też pamiętać, aby dokarmiać ptaki tylko zimą, kiedy jest mróz. W pozostałych porach roku mają pod dostatkiem naturalnego pokarmu w przyrodzie.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 4

4 odpowiedzi na “Kaczy protest w brwinowskim parku”

  1. stary kocur pisze:

    Też tam byłem. Kaczki mają rację, bo od chleba puchną im wątpia i „odchodzą” w bólach i męczarniach.

  2. Brwinowianin pisze:

    Bardziej wiarygodnie będzie, gdyby to były WIADOMOŚCI BRRINÓW, a nie … „fakty Brwinów” – jak w tytule 🙂

  3. Rölnik pisze:

    Nie chceta chleba, to žryjta korę z drzewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły