Filip znów liczy na Wasze wsparcie

Region

Pamiętacie małego Filipa Garnowskiego? Ten rezolutny sześciolatek cierpi na złożoną wadę serca. W ubiegłym roku chłopiec przeszedł skomplikowaną operację w Bostonie. Jednak to był dopiero wstęp do dalszej walki…

Choć Filip ma zaledwie sześć lat to jest niezwykle dojrzałym chłopcem. Tej dojrzałości nauczyły go szpitalne zmagania z wadą serca. W ubiegłym roku wspólnymi siłami uzbieraliśmy aż 2 mln zł na operację Filipa w USA. Ta przebiegła pomyślnie choć było sporo groźnych momentów. – Operacja na otwartym sercu trwała wiele godzin. Pożegnanie przed wejściem na salę operacyjną było jednym z najgorszych doświadczeń. Nie pomagała świadomość, że oddaję go pod opiekę najlepszych specjalistów – zaznacza pani Agnieszka Garnowska, mama Filipa. – Chore serduszko, z którym Filip funkcjonował przez wiele lat, spowodowało poważne uszkodzenia. Najpierw długa śpiączka farmakologiczna, każda kolejna próba wybudzenia kończyła się niepowodzeniem. Powracające arytmie powodujące, że Filip znów balansował na granicy życia i śmierci. Przerażona czuwałam przy łóżku szpitalnym. Moje dni rozróżniały wymieniane co kilka godzin kroplówki, ciche pik-pik-pik aparatury podtrzymującej życie. Momenty, które zapamiętam na zawsze, widok Filipka podłączonego do setek kabli – dodaje.

Rekonwalescencja po zabiegu była trudna. Zarówno dla Filipa, jak i jego rodziny. Jedno jest jednak pewne. Dzięki operacji Filip żyje. I walczy dalej. Jednak znów potrzebne są pieniądze, by tę walkę mógł toczyć dalej. Choć specjaliści z bostońskiej kliniki zrobili wszystko co w ich mocy, to serce Filipa znów wymaga zabiegu. Kosztownego zabiegu…

Tym razem do uzbierania jest 1,6 mln zł. – Kwota zbiórki jest nieco mniejsza, ponieważ dzięki Waszej pomocy mamy już część niezbędnych środków. Na pierwszą operację Filip został przetransportowany rządowym samolotem, dzięki wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej. To zapewniło możliwość opłacenia dodatkowych kosztów leczenia w Stanach Zjednoczonych. Dzięki Wam nie musieliśmy się bać o rachunki za dodatkowe konsultacje czy zabiegi. Nigdy nie znajdę słów na to, by podziękować za to, że uratowaliście życie mojego jedynego dziecka – podkreśla mama Filipa.

Do końca zbiórki pozostało jedynie 12 dni, a kwota pozostała do zebrania nadal jest wysoka. Niestety z powodu epidemii odwołano część zaplanowanych konsultacji lekarskich. Dodatkowo ze względu na panującą sytuację nie ma możliwości organizacji wydarzeń, w trakcie których miały być zbierane środki na operację Filipa.

Ostatnia nadzieja w Was. Armii Aniołów Filipa.

Grupa z licytacjami na Facebooku jest dostępna tutaj.



Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 19

19 odpowiedzi na “Filip znów liczy na Wasze wsparcie”

  1. 666 pisze:

    żebraki

  2. xxx pisze:

    tym razem na powaznie. Taki okres jak teraz to nie jest dobry czas na wszelkie zbiorki pomocowe. Ludzie nie są pewni o swoją przyszlosc o prace i pewnie dlatego zbiórka nie uzbierala jeszcze zaplanowanej kwoty. Chyba jedynym sposobem jest pomoc panstwa tym bardziej że chyba 2 miesiące temu byla inictywa prezydenta Dudy ws tzw Funduszu Medycznego. Moze to zadziala.
    „…gdy wielokrotnie mamy do czynienia po prostu z rozpaczliwymi sytuacjami, różnego rodzaju zbiórkami publicznymi itd. To właśnie m.in. w takich przypadkach fundusz będzie interweniował…”
    Kto nie przeszedl powaznej chory dziecka z wielogodzinna operacją ten wlasciwe nie wie co czuje rodzina. Dobrzy ludzie, medycy i Bóg dali Filipkowi nadzieję. Zróbmy wszystko żeby to co jest jeszcze zaplanaowane odbylo się z sukcesem i Filipek wrócił do pełni zdrowia. Wszystkiego dobrego młody wojowniku!

  3. Anonim pisze:

    Ile jeszcze będzie koniecznych operacji?

  4. taka_prawda pisze:

    Ja się pytam – gdzie jest Państwo? Ilu takich Filipków dałoby się wyleczyć z 2 mld zł przeznaczonych na TVP?

  5. Gość pisze:

    Zastanawiam się gdzie jest w takich sytuacjach wośp, skoro co roku na wszelakich portalach internetowych piszą że orkiestra pobiła kolejny rekord….

    • Grabarz pisze:

      Na co komu WOŚP skoro prezes Glapiński zadeklarował, iż NBP ma nieprzebrane ilości gotówki?

    • paca pisze:

      Zacny z ciebie człek Gościu, dobry samarytanin. Widać , że chrześcijańskie miłosierdzie i troska o bliźniego są ci życiowym drogowskazem. A może zapytaj o Caritas, a może o państwo albo chociaż o premiera Morawieckiego. Dla niego taka suma to drobiazg. Współczuję rodzicom ale chyba się uda. 👍😳

      • Zed pisze:

        Oj zapomniało się się już kto zorganizował lot w dwie strony na operację chłopca do USA. I ważne, że trzeba było spełnić specjalne wymagania. A dawniej to dla promocji WOŚP samolotem wojskowym mógł sobie pan Owsiak polatać a pewnie niejedno dziecko też czekało na pomoc w specjalnym transporcie.

        • paca pisze:

          Jako pisowski agitator kłamiesz nawet wtedy kiedy śPiSz.

        • Grabarz pisze:

          Obecnie dla promocji umiłowanego przywódcy przyleciał witany niczym narodowy bohater An-225 z towarem, który nie spełnia żadnych norm i nadaje się do utylizacji. Wszystko za pieniądze KGHM, a w kodeksie spółek handlowych (tak Zed, istnieją takie ustawy, nie tylko okólniki z KC przy Nowogrodzkiej) są przepisy o odpowiedzialności za działanie na szkodę spółki.

          • xxx pisze:

            ostro trochę z tymi normami bo z tego samego zrodła to i UE dostarczyła i pani Kulczyk tylko póżniejszym lotem a i nawet sam Juras co to na paczki serduszka WOSP naklejal a teraz juz odkleic nie moze. Po badaniach okazało się że norm nie spełniają. Ciekawe czy Grabarz już ma pewne info że WOSP towar wyrzucil

          • Zed pisze:

            Dobre, bardzo dobre. Następny po pacy obronowany traktorkiem.

          • Zed pisze:

            Jest jeszcze ciekawiej. Cytat:
            „…maski sprowadzone przez rząd, SSP, przekazane ARM przez darczyńców są testowane i tylko takie trafiają do medyków? A Owsiak, NRL (Dominika Kulczyk?) i inni rozesłali je lekarzom narażając na zakażenie, a teraz wycofują? Naklejone serduszka nie chronią?”

    • Anonim pisze:

      Wpłacie po parę groszy i przestańcie pier…ić..

    • Ela pisze:

      Serio? WOŚP? A gdzie państwo gdzie kościół

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły