Chcemy wyjść naprzeciw postulatom mieszkańców

Region

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej planuje budowę nowego kampusu w Regułach w gminie Michałowice. Inwestycja daje gminie wiele możliwości rozwojowych, ale wśród okolicznych mieszkańców budzi niepewność. – Agencja chce wychodzić naprzeciw postulatom zgłaszanym przez mieszkańców – podkreślają przedstawiciele PAŻP.

Kampus PAŻP ma powstać na 16-hektarowej działce w pobliżu al. Powstańców Warszawy w Regułach. W kompleksie budynków, mającym być główną siedzibą Agencji, znajdować się będą m.in. sala zarządzania ruchem lotniczym, część administracyjna oraz zaplecze pozwalające na działalność badawczo-rozwojową. Planowane jest również stworzenie Big Data Center. Nie zabraknie też terenów zielonych czy miejsc parkingowych. Wszystko po to, by kompleks wpisał się w otoczenie i nie powodował uciążliwości dla mieszkańców, m.in. by pracownicy PAŻP nie zajmowali miejsc parkingowych wybudowanych wokół urzędu.

Przedstawiciele PAŻP nie tylko deklarują chęć współpracy z gminą i mieszkańcami. Ta chęć jest mocno odczuwalna. Agencja zabiega o to by być obecna w życiu gminy, jej przedstawiciele są otwarci na spotkania z mieszkańcami. Co więcej uruchomiono nawet specjalną skrzynkę mailową, gdzie mieszkańcy mogą zgłaszać swoje pytania i wątpliwości.

Mimo tych działań mieszkańcy są pełni obaw. Te obawy budzą głównie maszty telekomunikacyjne. Na czerwcowym posiedzeniu Rady Gminy radni przyjęli nawet stanowisko w tej sprawie. – Rada Gminy Michałowice, po konsultacjach z mieszkańcami i mając na względzie ich dobro, wnioskuje do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej o rozważenie zmiany lokalizacji masztów nadawczych planowanych do realizacji w ramach kampusu biurowo-technicznego w Regułach. Gmina Michałowice prowadzi konsultacje i dialog z mieszkańcami dotyczący jakości otaczającej infrastruktury technicznej. Maszty o wysokści ponad 43 m, jako nieuzasadniona żadnymi względami dominanta architektoniczna, w rażący sposób będą naruszały ład przestrzenny miejscowości Reguły. Wpłyną również negatywnie na jakość życia mieszkańców i wartość ich nieruchomości – czytamy w stanowisku rady.

Okazuje się jednak, że PAŻP również te uwagi przyjmuje, a co więcej szuka rozwiązania, które pogodziłoby interesy zarówno mieszkańców jak i agencji. – W PAŻP trwają analizy dotyczące lokalizacji zastępczej dla masztów. Agencja chce wychodzić naprzeciw postulatom zgłaszanym przez mieszkańców, jest to jednak proces długotrwały i w znacznym stopniu sformalizowany. Zapewniam, że wszystkie podjęte decyzje będą na bieżąco komunikowane mieszkańcom – mówi nam Paweł Łukaszewicz, rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Kolejny sporny temat to kwestia dróg dojazdowych do kampusu. – Rada Gminy Michałowice apeluje o podjęcie rozmów mających na celu budowę infrastruktury drogowej umożliwiającej sprawną obsługę ruchu generowanego przez PAŻP z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców – czytamy w kolejnym fragmencie stanowiska.

Tu jednak na ewentualne propozycje rozwiązań trzeba jeszcze poczekać. Wszystko ze względu na bardzo wstępną fazę przygotowań. – Podtrzymujemy stanowisko zaprezentowane w trakcie pierwszego spotkania, że ze względu na wczesny etap przygotowania inwestycji potrzeba około roku na opracowanie propozycji w zakresie infrastruktury drogowej. Początek prac budowlanych przewidziany jest dopiero na 2022 r. i to warunkuje harmonogram prac przygotowawczych – podkreśla Łukaszewicz.

Przypominamy, że mieszkańcy na adres mailowy kampus@pansa.pl mogą wysyłać zapytania dotyczące PAŻP i budowy kampusu w Regułach.

  •  
  •  
  •   
  •  
  •  

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 9

9 odpowiedzi na “Chcemy wyjść naprzeciw postulatom mieszkańców”

  1. Anonim pisze:

    Zbliżają się wybory więc wracają samoloty. Taki jest pomysł PiS by grać w wyborach lotniskiem w Baranowie. Takie to „elyty”, że nawet samoloty zawracają.

  2. Jargo pisze:

    A mnie interesuje inna sprawa. Co się stało, że przez centrum Pruszkowa lata dziesiątki samolotów?!
    Godzina 6 rano – samolot leci. Godzina 23.45 samlot leci.
    Ktoś bada hałas? Ktoś z władz miasta to zatwierdził? Przecież te samoloty powinny latać przez pola a nie miasto!
    Czemu one latają tak nisko?

    Jak innym tez przeszkadza hałas proszę pisać: skargi.wnioski@polish-airports.com

    • Kasia pisze:

      Sprawą powinno zainteresować się miasto. Samoloty latają niezgodnie z wytyczonym Obszarem Ograniczonego Użytkowania i niezgodnie z wytyczonymi trasami. A tym momencie ustalane są nowe granice OOU, więc miasto tym bardziej powinno zainteresować się tematem i wesprzeć mieszkańców w walce z hałasem.

    • lennox pisze:

      Szanowne Jargo, sprawą tą interesował się w 2016 roku radny Maciej Roszkowski. Nic nie wskórał, sprawa przycichła i jest jak jest.
      A samoloty latają tak nisko ponieważ nie umieją startować pionowo…
      Pisałem w tej sprawie do portów lotniczych i dostałem odpowiedź, że trasa startu jest taka a nie inna i się nie zmieni, chyba że wiatr zawieje z innego kierunku…

      • Kasia pisze:

        Samoloty mogą skręcać za Opaczą nad pola lub lecieć prosto z pasa startowego nad trasą szybkiego ruchu między Ursusem a Piastowem, z jakiegoś powodu jednak latają nad Pruszkowem. Przed 2015 rokiem nie latały nad środkiem Pruszkowa. Skoro nie latały, to równie dobrze latać w przyszłości nie muszą. I o to warto walczyć.
        Niestety listy pojedynczych mieszkańców nic nie dadzą, dopóki miasto się nie wtrąci. Proszę spojrzeć na stronę flightradar24, w jaki sposób samoloty lecące do Moskwy, Singapuru, Astany omijają Warszawę od północy. Proszę sprawdzić, ile samolotów po 22:00 startuje w Berlinie, Paryżu, Wiedniu i wszystkich innych stolicach Europy. Podpowiedź: kilka, w Warszawie ponad 21 (ustalony limit).

        • lennox pisze:

          Niby to takie proste i logiczne – nie latały, to i teraz nie muszą. Ale coś ważnego się od tego czasu wydarzyło skoro teraz muszą. Przetestowali trasę przelotu i wyszło im, że tędy najlepiej. Interes mieszkańców mają gdzieś. Radny Maciej Roszkowski informuje, że złożona jest jakaś interpelacja i czeka na odpowiedź. Ex v-ce Kurzela deklarował niegdyś, że miasto zajmie się sprawą. Porobiono jakieś tendencyjne pomiary hałasu i wyszło, że wszystko jest OK.
          Nie wiem, pewnie są jakieś uwarunkowania, że nie można skręcać za Opaczą /za niska wysokość ?/ To skręcanie wygląda dla laika dziwnie, bo np lot do Kijowa zakręcał na wschód „już” nad Mszczonowem.
          Podobno „z Radomia bliżej na południe Europy”…
          Te lecące do Moskwy, Singapuru itd, są na wysokości 10 – 11 km i dlatego są niegroźne. Praktycznie od 2 km i wyżej samolotu nie słychać, ale u nas to jest to 1 – 1,2 km, bo nie da się na tak małej odległości od pasa wzlecieć wyżej.
          Listy pojedynczych mieszkańców nic nie dadzą, to prawda.

  3. Za PiS Polska w ruinie pisze:

    PiSowskie inwestycje to jest jedna wielka porażka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły