Miejsce na Twoją reklamę

Budowa Zana dobiega końca

Pruszków

Ale wiele wskazuje na to, że uczniowie na halę sportową przy LO im. Tomasza Zana będą musieli poczekać dłużej niż zakładano

Prace związane z budową nowej siedziby Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie ponownie się przedłużają. Pierwotnie cały kompleks (budynek dydaktyczny i hala sportowa) miał być gotowy w połowie listopada ubiegłego roku. Następnie termin przesunięto na przełom roku. Dziś już wiadomo, że brakujący element kompleksu, czyli hala sportowa, zostanie oddany do użytku nie wcześniej niż w połowie lutego. – W pesymistycznym wariancie możemy mówić nawet o końcu marca – mówi nam Mirosław Chmielewski, członek zarządu powiatu pruszkowskiego.  

Budowa nowej siedziby Liceum Ogólnokształcącego im. Tomasza Zana w Pruszkowie, to jedna z flagowych inwestycji powiatu pruszkowskiego. Niestety jak to w przypadku dużych przedsięwzięć bywa i tu nie obyło się be problemów. Kompleks składający się z budynku dydaktycznego i hali sportowej miał być gotowy w połowie listopada ubiegłego roku. Terminu nie udało się jednak dotrzymać.

– Zgodnie z umową pierwotną, drugi etap prac miał się zakończyć 15 listopada. Zarząd biorąc pod uwagę argumenty podawane przez wykonawcę, jak problemy związane z połączeniem nowego budynku hali ze starym budynkiem kamienicy (konieczna była zmiana technologii prac – przyp. red.) zdecydował o wydłużeniu terminu – wyjaśnia Mirosław Chmielewski członek zarządu powiatu pruszkowskiego. – Tak jak to zwykle na dużych budowach bywa wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że nie udało się wykonać jednego elementu, którego brak zimą zarówno uczniom, jak i dyrekcji nie będzie przeszkadzał i w żadnym stopniu nie wpływa na korzystanie z obiektu – dodaje. 

O co chodzi? Nietrudno się domyślić, że o boisko sportowe, które znajduje się na dachu hali. –  W wyniku powstałych trudności ustaliliśmy z wykonawcą, że boisko zostanie wykonane wiosną. Dla uczniów nie będzie to niedogodnością, ponieważ ze względu na porę roku i pogodę młodzież i tak nie korzystałyby z niego. Co prawda moglibyśmy zmusić wykonawcę do wcześniejszego wykonania nawierzchni boiska, ale zarząd powiatu i dyrekcja szkoły stoją na stanowisku, że ważniejsze jest jego dobre wykonanie i trwałość, niż zrobienie tego miesiąc wcześniej, aby nie narazić się na krytykę. Dlatego zaczekamy na odpowiednie warunki pogodowe. Czekamy na spotkanie z wykonawcą oraz uzgodnienie dogodnego terminu i formy realizacji zadania polegającego na ułożeniu nawierzchni – zaznacza Chmielewski. 

Zarząd powiatu nie chce jednak czekać z udostępnieniem hali uczniom aż do momentu zakończenia prac związanych z boiskiem. Hala jest już w pełni gotowa w ubiegłym tygodniu przeszła odbiory sanepidu i straży pożarnej. Pozostaje złożyć jedynie wniosek o pozwolenie na użytkowanie. – Czekamy jeszcze na protokoły od sanepidu i straży pożarnej. Nie spodziewamy się jednak wielu poprawek. W przyszłym tygodniu chcemy złożyć wniosek do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o pozwolenie na użytkowanie obiektu – podkreśla Chmielewski. 

W optymistycznym wariancie młodzież mogłaby zacząć korzystać z nowej hali już w połowie lutego. Jeśli inspektorzy będą mieli poważniejsze zastrzeżenia to ten termin może się wydłużyć nawet do końca marca. 

Wiele osób dopytuje o jeszcze inną, rzecz, która miała pojawić się w Zanie. Tym razem chodzi o tarasy rekreacyjne, które w pierwotnym projekcie miały znajdować się dachu budynku dydaktycznego. Dziś zamiast tarasów na dachu widać tylko metalowe elementy. – Pierwotny projekt był stworzony z rozmachem i opiewał na przeszło 30 mln zł. Nie mając zbyt dużych szans na uzyskanie dofinansowania samorząd był zdany na własne siły. Zdecydowano się na uszczuplenie tego projektu, między innymi zrezygnowano z części rekreacyjnej na dachu czy systemów ogrzewania z wykorzystaniem energii odnawialnej. Oczywiście wszystko zrobione jest tak, że możemy wrócić do pierwotnych pomysłów. Niewykluczone, że tak też się stanie, zwłaszcza, że budynki mają służyć przez wiele lat – usłyszeliśmy  od Mirosława Chmielewskiego

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.