Brwinów doczeka się Jadłodzielni

Brwinów

Ruszyły przygotowania do stworzenia Jadłodzielni w Brwinowie. Każdy może przyczynić się do sfinalizowania tego projektu.

Dziś już wiadomo, że brwinowska Jadłodzielnia będzie działać w budynku udostępnionym nieodpłatnie przez Dom Kultury OKEJ w Brwinowie. Dodatkowo będzie pokrywać rachunki za prąd – oświetlenie i lodówka.

Brakuje jednak funduszy na odnownienie budynku i jego wyposażenie. Oprócz farb potrzebne są jeszcze lodówka typu witryna, regały, czujnik ruchu oraz oznakowanie.

Przypomnijmy. Jadłodzielnia to miejsce na ratowanie jedzenia. Korzystać z jadłodzielni może każdy. Można zarówno coś do niej przynieść, ale również coś zabrać.

Opiekunowie Jadłodzielni będą prowadzić stronę na Facrbooku i na bieżąco informować o jej funkcjonowaniu.

Jednak stworzenie Jadłodzielni wiąże się z kosztami. Obecnie trwa zbiórka środków na zakup sprzętu i farb potrzebnych do odnowienia budynku. Każdy z nas może wesprzeć tę inicjatywę i przekazać pieniądze. Liczy się każda złotówka.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.

Komentarze 5

5 odpowiedzi na “Brwinów doczeka się Jadłodzielni”

  1. jagoda pisze:

    w piastowie w jadłodzielni dwa razy w lodówce były puszki z piwem

  2. molibden pisze:

    Mniej kupować ,mniej wyrzucać !
    Pomysł jadłodzielni jest jak najbardziej słuszny , lecz niestety pomoc nie trafia tam gdzie powinna . Z takich miejsc korzystają głównie menele i osoby „niezaradne życiowo” . Dla staruszka ,lub samotnej matki już nic nie zostanie .

  3. jakus pisze:

    Kogo? Kogo normalnego to interesuje? U mnie na przykład nic się nie marnuje. Kupuję może i drożej, ale nic się nie wyrzuca. Polecam ten sposób.

  4. Smakosz pisze:

    Pijodzielnia to by się cieszyła powodzeniem ale na zagrychę też dobre

  5. Anonim pisze:

    Ukry dziekują

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Podobne artykuły